Trudności życiowe często finalizują w negatywności, ale nawet wówczas, gdy niewidzialne siły ciągną po spirali w "dół" nasze uczucia i myśli, możesz ten proces powstrzymać.
Czego potrzebujemy?
Odkryć wypływające z serca źródło pozytywności.
Pozytywne uczucia ugruntowane poprzez kreatywność i medytację, rozluźniają okowy negatywności wynikającej z bieżących życiowych doświadczeń. Ponieważ otwierają serce na Miłość, odkrywają nowe możliwości i rozwiązania problemu, a tym samym wciągają na pozytywny szlak, który umożliwi w miarę harmonijnie wznieść się na wyższy poziom zrozumienia siebie, swoich potrzeb i umiejętności ich rozwiązywania. W ten sposób budujemy zaufanie do siebie i wzrastamy w moc.
Pozytywność stanowi jądro ludzkiej odporności. To istotna informacja w świecie, gdzie tak wielu ludzi cierpi z powodu ujawnionego lub nie, deficytu odporności, następstwem którego jest eskalacja zachorowań na raka, schorzenia autoimmunologiczne, alergie itd.
W badaniach dotyczących reakcji na kryzysy osobiste, zespół badaczy pod kierunkiem profesor Fredrickson zaobserwował, że ludzie, którzy potrafią podnieść się z nieszczęścia, zachowują pewną dozę pozytywności. Nie zaprzeczają nieszczęściu, ale potrafią odwrócić kierunek opadającej spirali i powrócić do równowagi.
Czy dostrzegasz na tym etapie rozważań korzyść, którą jest świadomy rozwój pozytywności, albo jak kto woli, uczuć wyższych?
