Czy można wybrać Miłość na przewodnika po meandrach życia, nie odczuwając jej?
Czy kochający siebie człowiek akceptuje niegodziwość i bezduszność, cynizm i manipulację innych wobec siebie?
Kim są ludzie, którzy depczą ludzkie serce i ludzkie życie, manipulują i bezwzględnie wykorzystują dla swoich partykularnych interesów?
Czy ulegając presji i manipulacji takich istot rzeczywiście kochasz siebie, swoje życie i szanujesz tego, który jest jego dawcą?
Czy naprawdę wybierasz Miłość, jeśli dajesz przyzwolenie innym, by decydowali o Twoich wyborach, programowali Twój czas, narzucali swoje żądania i oczekiwania oraz sposób postrzegania?
Dlaczego działania pozbawione szacunku do własnego życia, a tym samym miłości własnej, są źródłem tyranii i tyranów?
Czy dostrzegasz rolę przeciwdziałania tyranii i tworzenia świata dyktatu w uczciwym wyrażaniu własnej prawdy i szacunku do swego życia?
Wysoki poziom rozwoju miłości własnej w wymiarze jednostkowym, a następnie społecznym, eliminuje tyranię, dyktaturę i jej następstwa.
Co warunkuje rozwój miłości własnej?
Odwaga bycia sobą, to źródło wiedzy i możliwości doświadczenia własnego potencjału. Dlaczego do samorealizacji potrzebujemy miłości własnej?
Dlaczego Miłość w odczuciu wyklucza manipulację jako narzędzie realizacji w relacjach?
Czemu służy rozwój w spektrum postrzegania zmysłowego?
