Witaj na blogu!

Teresa Maria Zalewska

Teresa Maria Zalewska

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, lekarz specjalista chorób zakaźnych, autorka licznych felietonów dotyczących sztuki tworzenia zdrowego, harmonijnego życia, autorka i współrealizatorka cyklicznych zajęć warsztatowych o charakterze terapeutycznym i rozwojowym.

URL strony: http://www.obkvega.com

Rozwój XXVII

Wśród interesujących, nietuzinkowych ludzi, których spotkałam w mej życiowej podróży, było wielu uzdrowicieli zajmujących się przywracaniem równowagi organizmu poprzez uzupełnienie energii. Kilkakrotnie uczestniczyłam w sympozjach organizowanych przez oficjalne instytucje zrzeszające osoby wykonujące zawód bioterapeuty.

Dla lekarza z praktyką kliniczną było to ciekawe doświadczenie. W tamtych czasach wyobrażałam sobie, że ludzie posiadający tak niezwykłe umiejętności, reprezentują najwyższy poziom etyki i otwartości na rozwijający dialog.

Nie rozumiałam wówczas, iż osoby te w toku własnego rozwoju wykształciły lepiej funkcje prawej półkuli mózgu i tymi umiejętnościami (wiedzą psychotroniczną) wyrażają się we własnej kreatywności.

Interesujące były spotkania tych osób z ludźmi posiadającymi lepiej wypracowane funkcje półkuli mózgowej lewej.
Lewo-mózgowi traktowali prawo-mózgowych jak szarlatanów, prawo-mózgowi odpłacali się lewo-mózgowym, złośliwymi uwagami dotyczącymi ich rzekomego niedorozwoju.

Jedni i drudzy podawali szereg argumentów na poparcie swoich obciążających obserwacji "przeciwników", zamiast wypracować platformę, która połączy pracę przedstawicieli obu kierunków rozwoju dla najwyższego dobra wszystkich.

Rozwój XXVI

Przemoc. Ma wiele odsłon. Zawsze niesie ból.
Czemu używają jej ludzie deklarujący pomoc i wsparcie przez serce?

Ludzie posługujący się nią (przemocą) wydają się być łagodnymi i współczującymi. Często ich profesja wiąże się z pomocą dla ofiar przemocy. Dlaczego widząc i nierzadko doświadczając jarzma przemocy we własnym życiu, czynią to innym, niewinnym istotom?

Przemoc jest w człowieku. Źródłem jej jest obawa lub wręcz paraliżujący lęk o rzeczy czy ludzi, które człowiek uznał za swoją własność.

Im większy lęk, tym bardziej okrutni i bezwzględni jesteśmy we własnym działaniu. Nie obchodzi nas to, co czuje człowiek wobec którego używamy przemocy. Nie bierzemy pod uwagę, że nasze "niewinne" z naszego punktu widzenia okrucieństwo, może zakończyć się dramatem wielu ludzi i po pewnym czasie wrócić do nas.

Rzeczywistość powołana poprzez świat myśli jest hologramem. To, co czyni jeden człowiek, ma wpływ na Całość!!!