Witaj na blogu!

Teresa Maria Zalewska

Teresa Maria Zalewska

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, lekarz specjalista chorób zakaźnych, autorka licznych felietonów dotyczących sztuki tworzenia zdrowego, harmonijnego życia, autorka i współrealizatorka cyklicznych zajęć warsztatowych o charakterze terapeutycznym i rozwojowym.

URL strony: http://www.obkvega.com

Rozwój XXIII

W mojej życiowej podróży poznałam wielu ciekawych ludzi. Jedni w toku własnego rozwoju (opartego na funkcjach lewej półkuli mózgu), wspinali się po drabinie hierarchii akademickiej bądź społecznej, inni ufając intuicyjnemu wglądowi (z dominacją prawej półkuli), kroczyli drogami zupełnie niezrozumiałymi dla tych pierwszych.

Niektórzy w swym rozwoju intuicyjnym, osiągnęli naprawdę imponujące rezultaty. Potrafili dzięki doskonale wypracowanemu łączu z Powszechnym Polem Energii, pozyskiwać nietuzinkowe informacje.

Początkowo wydawało mi się, że wiedza, która płynęła otwartymi przez nich kanałami, będzie służyła im do własnego wzrastania, a następnie rozsiewana wśród istot zainteresowanych rozwojem własnym.

Zaobserwowałam również wielki otwarty konflikt pomiędzy lewo-, a prawo - mózgowcami.
Absurdem było to, że wiedza naukowa określająca preferencje obu półkul była powszechnie dostępna, jak również i to, że każda istota postrzega ten świat zgodnie z wypracowanymi cechami, talentami i preferencjami.
Zabrakło zrozumienia i akceptacji odmienności.

Rozwój XXII

Na jeden z warsztatów prowadzonych przez Centrum OBK Vega, trafiła inteligentna, wykształcona (profesor wyższej uczelni) i aktywnie działająca w jednym ze stowarzyszeń religijnych osoba. Od dłuższego czasu chorowała, a jej stan zdrowia zagrażał życiu. Była bardzo zdeterminowana na życie. Walczyła, wykorzystując poza stałą opieką medyczną, różne narzędzia dla poprawy stanu zdrowia.

Na jednym z zajęć rozmawiałyśmy o Miłości. Słuchała z uwagą po czym spokojnym, zrównoważonym głosem stwierdziła, że miłość w jej kręgach (akademickich), bez względu na to, czy dotyczy spotkań oficjalnych czy kameralnych, jest traktowana jako coś wysoce niewłaściwego wręcz niesmacznego.

Smutne i wypełnione bólem było jej odejście.

Często zastanawiam się jak druzgoczący, bolesny i pełen niewiedzy jest obowiązujący model życia. Żyjemy w krainie absurdu, bowiem Miłość jest Energią, dzięki której w ogóle istniejemy, jako niezależne istoty. To dzięki tej Energii możemy tworzyć i doświadczać, czy mamy tego świadomość, czy też nie!