Witaj na blogu!

Teresa Maria Zalewska

Teresa Maria Zalewska

Absolwentka Akademii Medycznej w Warszawie, lekarz specjalista chorób zakaźnych, autorka licznych felietonów dotyczących sztuki tworzenia zdrowego, harmonijnego życia, autorka i współrealizatorka cyklicznych zajęć warsztatowych o charakterze terapeutycznym i rozwojowym.

URL strony: http://www.obkvega.com

Rowój LXVIII

cold by Arno Hemmer on 500px.com

Wśród aspirujących do rozwoju duchowego ludzi, których poznałam, było wiele osób uważających medytację za jedyne narzędzie służące temu celowi.
Medytowali po kilka godzin dziennie i... nie potrafili zaspokoić swoich oczekiwań związanych z integracją na subtelnym poziomie Energii.
Nie sposób było przekonać, że poza stałym podnoszeniem wibracji w medytacyjnym stanie umysłu, należy równolegle podjąć pracę z innymi poziomami własnej istoty.

Z uwagi na fakt iż kreacja jest doskonałym sposobem na obserwowanie siebie, warto zainwestować czas w naukę samoobserwacji, by uzyskać wiedzę, o sobie i realnym miejscu podróży do Jedności w odczuciu.

Medytacja jest narzędziem, z którego nie wszyscy potrafimy korzystać.

Rozwój LXVII

Każda istota tworzy swoją rzeczywistość w oparciu o najgłębsze wewnętrzne przekonania. Kreacja powinna je weryfikować. Jeśli skutki naszego działania niszczą nas lub innych, należy zmienić przekonania.

Żeby zmienić rzeczywistość, trzeba zaakceptować konieczność przemiany własnej.

Zanim jednak ochoczo przystąpimy do tego wyzwania, przyjrzymy się uważnie sobie. Jeśli dorośliśmy wewnętrznie do realizacji w oparciu o nowe idee zawarte w naszym potencjale, działanie przyniesie oczekiwane zmiany. Nasza transformacja wyłoni nowe cechy bądź cechę, która umożliwi wyrażenie siebie w naturalny, harmonijny sposób inaczej.

Rozumienie siebie, swej dotychczasowej egzystencji, to baza dla jakiegokolwiek rozwoju. Z mojego punktu widzenia rozwój jest procesem uwarunkowanym. Kochający ludzie, dzielący się wiedzą czy, innymi cennymi darami na bazie miłości, to wielki skarb. Szanujmy siebie, realizujmy kolejne elementy wewnętrznej układanki, traktując zewnętrzny świat jak dar, dzięki któremu możemy poznawać siebie. Pamiętajmy, że miejscem pochodzenia wszystkich i wszystkiego jest ten sam Duch.