Witaj na blogu!

2022 (158)

Rozwój MCCCXX

Jest wiele etapów rozwoju uwarunkowanej świadomości.
Na etapie rozwoju poprzez zmysły, przywiązanie do serca własnego oznacza drogę realizacji z odczucia siebie. To podróż przez realizację z poziomu uczuć wyższych do odkrycia Miłości we własnym sercu. Wybierajmy zatem z odczucia. W ten sposób wzrośniemy w wibrację i poszerzymy dostęp do nowej wiedzy, do intuicyjnego wglądu.
Otwierając się na realizację nowych koncepcji, dalej wzrastamy.
Poszerzamy ogląd rzeczywistości.
Powoli spostrzegamy, że coraz mniej interesuje nas jako źródło wiedzy świat — lustro, a coraz częściej atrakcją staje się intuicyjny wgląd. Świat lustro zaczynamy traktować jako platformę, gdzie możemy dostrzec potencjał Ducha w ramach samorealizacji.
Poprzez kreację z intuicyjnego wglądu zintegrowanego z mocą serca, rozwijamy się naturalnie, harmonijnie i w jeden jedyny i niepowtarzalny sposób, odkrywamy Prawdę o naszej tożsamości w odczuciu.

Czytaj dalej...

Rozwój MCCCXXVI

Dopóki nie zaakceptujemy tego, co jest (obrazu w lustrze — świecie), dopóty bezradnie kręcimy się w labiryncie słów i wyobrażeń.
Konsekwencja: stagnujemy.
Miłość własna oznacza prymat odczucia nad wyobrażeniem.
Jeśli dorośliśmy do akceptacji tego, co jest i jednocześnie odczuwamy dysonans wobec określonych okoliczności, możemy dokonać zmiany.
Nie tłuczemy lustra — świata.
Nie niszczymy innych.
Nie krzywdzimy poprzez myśli, słowa i czyny, bowiem rozumiemy zasadę tworzenia i rozwoju uwarunkowanej formy.
Z perspektywy rozwoju niszczenie prowadzi do autodestrukcji w pierwszej kolejności. Na innych, ich rozwój, ma niewielki wpływ, o ile nie opóźnia procesu ich wewnętrznej transformacji.
Co zatem zmieniamy?
Przekonania.
Własne.

Czytaj dalej...

Rozwój MCCCXXV

Buddyzm mówi o cierpieniu, jako konsekwencji ludzkiej, nieharmonijnej kreacji.
Człowiek tworzy swój świat i współtworzy świat — rzeczywistość uzgodnioną. Świat zewnętrzny jest lustrem zawartości naszych umysłów, a więc wyobrażeń, myśli, przekonań. Lustro — świat jedynie ukazuje prawdę o nas samych, jako zamanifestowanych formach. To myśl tworzy naszą rzeczywistość postrzeganą w świecie zmysłów. Zmiana myśli, przekonań, zmienia obraz w lustrze — świecie. Jeśli zmiana myśli bazuje na odczuciu Miłości i wiedzy intuicyjnej, lustro świat ukazuje coraz wspanialsze obrazy naszej kreacji.
Ponieważ jednak wielu ludzi tworzy na bazie negatywnych uczuć, z którymi korespondują niskowibracyjne myśli, obrazy w lustrze — świecie sprzyjają przykrym uczuciom przygnębienia i rozczarowania oraz doświadczaniu bólu i cierpienia.
Budda nauczał, że przyczyną ludzkiego cierpienia są: zachłanność, gniew i głupota. Z zachłanności wyrasta pożądanie — żądza, której niezaspokojenie prowadzi do cierpienia. Gniew to pochodna złości zaś złość przypisuje ograniczonemu do zmysłów postrzeganiu rzeczywistości. Głupotą nazywa niewiedzę o tym, że źródłem manifestacji jest myśl, którą manifestujemy w kreacji. Zachłanność, gniew i głupotę określa jako bramy prowadzące do życia piekielnego. Wskazuje również na sposoby uwolnienia się od nich i następstwo pod postacią spokoju, który identyfikuje ze źródłem wszelkiego szczęścia.

Czytaj dalej...

Rozwój MCCCXXIV

Ażeby manifestować Jedność w zewnętrznym świecie, trzeba być w pełni zintegrowanym z mocą własnego serca poprzez Miłość. Wówczas świat — lustro pokazałby nam prawdę o własnej jedności ze Źródłem, czyli Duszą Najwyższą, dla której serce jest siedzibą.
Miłość przyciąga Miłość.
Trzeba odkrywać ją w sobie, wyrażać i wzrastać w moc serca własnego.

***

Miłość jest Energią Stwórczą Najwyższego Stwórcy.
Człowiek jest uwarunkowaną świadomością. Odkrywa tajemnice bytu, doświadczając skutków własnych wyborów.
Wiedza, którą w ten sposób odkrywa, poszerza jego postrzeganie siebie i służy jako platforma do dalszej realizacji.
Dopóki człowiek identyfikuje siebie z wtórną tożsamością (ego, umysł osobowy, ciało, inteligencja), dopóty źródłem wiedzy są zmysły.
Wzrost wibracji, jako konsekwencja kreacji w  oparciu o miłość własną, otwiera  coraz szerszy dostęp do intuicyjnego wglądu i prowadzi do przebudzenia na swą duchową naturę. Wówczas człowiek zaczyna postrzegać siebie, jako istotę duchową posiadającą ciało, które traktuje jako narzędzie dla dalszego poznawania bogactwa potencjału Ducha.
Wraz ze zmianą oglądu siebie, zmianie ulegają wszelkie pojęcia i definicje. Miłości również.

Czytaj dalej...