To, co wybierasz jest najczęściej odzwierciedlaniem tego, za kogo się uważasz.
To za kogo się uważasz jest następstwem przekonań uwarunkowanych poprzez przeszłe doświadczenia.
Zmiana przekonań powinna wypływać ze zintegrowanego z otwartym sercem, umysłu.
Jeśli w ramach transformacji przekonań, pominiemy moc serca, efekty będą dalekie od oczekiwań. Świadoma przemiana dokonuje się dzięki wewnętrznej integracji wielu poziomów ludzkiej istoty, ale podstawą jest mądrość serca zintegrowana z umysłem.
Obserwując od lat zainteresowanie ludzi losem zwierząt, reakcje zawierające energie współczucia czy miłosierdzia, zastanawiam się jednocześnie, dlaczego nie ma zainteresowania, wsparcia poprzez "Lubię to" lub komentarzy dla stron poruszających tematy związane z bólem i cierpieniem zadawanym przez człowieka, człowiekowi?
Czyżbyśmy żyli w świecie, gdzie problem przemocy nie istnieje?
Każdy człowiek w ramach relacji może być obiektem przemocy. Wiedza o sposobach radzenia sobie w tych niejednokrotnie dramatycznych sytuacjach jest niezwykle potrzebna. Nie wszystkie ofiary dysponują środkami na psychoterapię czy inny rodzą kwalifikowanej pomocy. Nie każda maltretowana kobieta zna adres pod którym uzyska wsparcie. Jednocześnie strony zawierające konkretne wskazówki dotyczące radzenia sobie są delikatnie mówiąc pomijane. Dlaczego?
