Witaj na blogu!

Rozwój DCCLXXVI

Rozwój DCCLXXVI

Ludzkie umysły przypominają zatłoczone ulice miast. Sytuacje konfliktowe są rozpamiętywane, co w następstwie prowadzi do nakręcenia opadającej spirali negatywności.
Jedynym sposobem zatrzymania tego procesu jest oswobodzenie z uścisku rozpamiętywania poprzez przekierowanie uwagi na działania, które lubimy wykonywać dla nich samych, a więc rozmowę z przyjacielem, spacer, rower itp. Działanie musi być absorbujące. Czynności te mogą zatrzymać opadającą spiralę negatywności. Oswobodzenie z opadającej spirali negatywności prowadzi do klarownego spojrzenia na sytuację i zakwestionowania posiłkowania się negatywnością dla rozwiązania problemu.

Negatywne myśli łączą się w długie ciągi skojarzeń i przywołują negatywne emocje. Często korzystamy odruchowo z mechanizmów obronnych, aby wyprzeć negatywność, ale obserwacje psychologów potwierdzają, że zamiast redukcji, wypieranie eskaluje straty umysłowe, fizyczne i społeczne.

Naukowo sprawdzonym sposobem powstrzymania negatywności jest znana w buddyzmie praktyka uważności. W latach 80-tych XX wieku, John Kabat Zinn stworzył opartą na praktykach buddyjskich psychologię uważności. Nazywał ją redukcją stresu opartą na uważności (MBSR).
Kabat Zinn uważność identyfikuje z celowym, nieosądzającym skupieniem uwagi na chwili obecnej. Praktyka pozwala po pewnym czasie przyglądać się zawartości umysłu ze spokojem i bez podejmowania reakcji. W stanie uważności możliwa jest akceptacja myśli, włącznie z negatywnymi bez reakcji na nie i bezemocjonalnie. Największą zaletą uważności jest oddzielenie negatywnych myśli od negatywnych emocji, które postrzegamy z tej perspektywy jako narzędzia, z których możesz korzystać lub nie.

Uważność, to umiejętność - skutek praktyki. Osoby praktykujące uważność cechuje niższy poziom stresu i bólu fizycznego, zmniejszenie ilości incydentów lękowych, sprawniej funkcjonujący układ odporności. Ponadto włączenie świadomej uważności do terapii okazało się skuteczne w zapobieganiu depresji, pokonywaniu stresu związanego z przewlekłą niepełnosprawnością, przeciwdziałaniu samookaleczniom. Badania neurofizjologiczne wykazały, że trening uważności zmienia metabolizm mózgu - ogranicza aktywność obszarów odpowiedzialnych za negatywność i zwiększa aktywność obszarów związanych z pozytywnością.

B. Fredrickson

Czy człowiek o otwartym sercu na odczucie Miłości potrzebuje treningu uważności?


Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska


Zdjęcie autorstwa  Artur Pawlak z Pixabay 

Więcej w tej kategorii: « Rozwój DCCLXXV Rozwój DCCLXXVII »
Powrót na górę