Witaj na blogu!

Rozwój DXC

Rozwój DXC

Patrzeć i dostrzegać, słuchać i usłyszeć, to wielka umiejętność. Wiąże się z otwartym na miłość, jej odczuwanie, sercem.
Każdego dnia otrzymujemy dary: ciepło słońca, piękno natury, uśmiech innego człowieka, wiedzę, która może, o ile tak zadecydujemy, wesprzeć naszą życiową podróż, a nade wszystko zainteresowanie naszymi potrzebami, które wypływa tylko z kochającego serca.
Czy naprawdę widzimy te dary, czy skupiamy się jedynie na fiksacji naszego umysłu, który upatruje Miłości i jej atrakcji, zazwyczaj tam, gdzie jej nie ma, gdzie często piękne jest tylko opakowanie...?...
Jeśli naprawdę tego nie widzisz, zatrzymaj się i zweryfikuj swoje przekonania.

Nie istnieją pieniądze za które kupisz zainteresowanie Twoimi potrzebami, troskę, ciepło serca innego człowieka. Szanuj to, bowiem wszystko inne, to jedynie gra, którą możesz nabyć za pieniądze.

Fiksacja na żądzy (odróżnij od potrzeby), zaślepia. Miłość nas otula, wspiera, inspiruje, podnosi wibrację, motywuje do działania, ale my trwamy, jak kamienne posągi w swym uporze, w wyobrażeniu o Miłości.

Cóż nam po Miłości innych, jeśli nasze serce pozostaje głuche na jej śpiew?
Ranimy innych, obwiniamy siebie...
Za co?
Miłość, to nie słowo, to działanie, to zainteresowanie tak sobą, swoimi potrzebami, jak i tych, z którymi zetknęło nas życie. Uśmiech, dzielenie się radością, wymiana spostrzeżeń czy doświadczeń służąca wzajemnemu wsparciu w rozwoju. Otwarta, życzliwa rozmowa przynosi ogrom informacji i sprzyja rozumieniu.

Rozwój serca, to uwrażliwienie na wszystkie dostępne dla świadomości, aspekty rzeczywistości. Wrażliwość jedynie na realizację osobistych potrzeb związanych z wyrażaniem Miłości, to wyraz ludzkiej potrzeby, który może inicjować drogę rozwoju przez serce. Kolejnym etapem jest wrażliwość uczuciowa (poziom emocjonalny), która wyraża się poprzez zainteresowanie potrzebami również innych istot i udzielenia im wsparcia na miarę własnych talentów, tudzież możliwości.
Owoce ludzkich, odległych od ciepła serca decyzji, w różnych aspektach mojej rzeczywistości, ponoszę do dnia dzisiejszego. Jednak nie tylko ja, również ci, którzy odwrócili się plecami do doświadczającego ogromu cierpienia, człowieka. Myślę, że w historii życia każdego, znajdzie się cierpienie, którego autorem jest pozbawiony wrażliwości człowiek: lekarz, sędzia, urzędnik, partner życiowy, dziecko czy pracodawca.
Rozwój serca, to proces, który dokonuje się w każdej czynności, każdego dnia. To wybór owocujący po pewnym czasie transformacją naszych przekonań, a następnie wtórnie, zgodnie z nowymi cechami, zmianą obrazu naszego świata.

Wszyscy jesteśmy manifestacją potencjału tego samego Ducha. Jak realizujemy tę duchową jedność, jako ludzie?
Co nas łączy, a co dzieli?

Cierpienie jest srogim nauczycielem. Jeśli jednak nie użalamy się nad sobą, ale obserwujemy swoje uczucia, nawet te o bardzo negatywnym wydźwięku, dostrzegamy ich przepływ. Jeśli nie skupiamy uwagi na bólu, mija. Po różnie długim czasie obserwacji zauważamy płynność emocji i myśli.Jeśli nie zatrzymujemy bólu, nie chwytamy go w kleszcze wyobraźni, pozostajemy w stanie spokoju. Skupienie na Ciszy, owocuje coraz głębszym spokojem i jego darami, m.in. stanem uzdrawiającej relaksacji.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Więcej w tej kategorii: « Rozwój DLXXXIX Rozwój DXCI »
Powrót na górę