Zmiana, to jedyny pewnik. Im większy opór przed, tym większy ból, tym więcej cierpienia.
Harmonijna zmiana wiąże się z przygotowaniem wewnętrznym, a to ostatnie ma niewiele wspólnego ze szczytnymi hasłami czy żądzą zmiany. Chcieć nie oznacza móc. To zbyt mało.
Każde doświadczenie niesie wiedzę, lecz skupianie się na osądzaniu i oskarżaniu innych, to droga donikąd. Niczego nie zmienia, a już na pewno ludzkiego myślenia. Niektórzy będą działać w bardziej zakamuflowany sposób. To wszystko.
Kto jest podatny na manipulację?
System szeroko pojętej edukacji oparty na programowaniu, bądź na identyfikacji programowania z rozwojem człowieka, to baza dla rozwoju słabej osobowości, łatwo ulegającej wpływom, podatnej na manipulację.
Silna osobowość rozwija się na bazie indywidualnych talentów, preferencji i priorytetów. Jej siłą napędową są pozytywne emocje. Prof. Friedrickson, która napisała przed 20 laty pracę pt. "Teoria emocji pozytywnych", twierdzi, że stanowią one najpotężniejsze źródło rozwoju człowieka.
Rozwój nie ma nic wspólnego z programowaniem, ale po zapoznaniu się z indywidualnymi predyspozycjami, talentami, cechami osobowości, wyposażeniem ucznia w narzędzia dla odkrywania jego indywidualnego potencjału i wsparciem na drodze do samopoznania. Spróbuj manipulować w taki sposób wyedukowanym człowiekiem... Pewna porażka.
Budda ostrzegał swoich uczniów przed ślepą wiarą w jego słowa i słowa autorytetów. Prosił, by zachowali czujność i jak mądry złotnik, który ocenia wartość bryły złota z perspektywy wykorzystania do własnych celów, tak również i oni traktowali wiedzę, z którą się konfrontują i inspirowali tym, co rozumieją i odczuwają. Naśladownictwo, ślepa wiara w autorytety - ich uniwersalną wiedzę czy wyjątkową drogę podążania, to nie rozwój, ale stagnacja.
Ego, to jedno z narzędzi służących Indywidualnej Świadomości do samopoznania. Nie poznasz siebie poprzez doświadczenie, jeżeli zniszczysz narzędzia służące temu celowi.
Problem tkwi nie w ego, ale w zrozumieniu czym jest i czemu służy.
Czemu służy adeptom rozwoju świadome kształtowanie silnej, ale jednocześnie wrażliwej osobowości?
Czy kochający człowiek może realizować swój potencjał wśród pozbawionych uczuć wyższych, ludzi - drapieżników ? Jeśli tak, co jest warunkiem koniecznym?
W "pracy nad sobą" nie idzie o programowanie siebie, kształtowanie sztucznej doskonałości, wcześniej wyobrażonego hipotetycznego stanu. Duchowa istota Jest już wolna i doskonała, a narzędzia: ego, umysł i inteligencja służą do odkrycia tego stanu. Umiejętność posługiwania się narzędziami jest bardzo różna, stąd konsekwencje czasami pozostawiają wiele do życzenia.
Czy istnieje konieczność czy też przymus odkrywania siebie, swego potencjału, nowych cech, możliwości, umiejętności...?
Oczywiście, że nie. Ale...
Jeśli robisz to, co zawsze robiłeś, będziesz miał to, co zawsze miałeś.
Może jednak warto....
Zważywszy na obraz świata, który stworzyliśmy na bazie "starej" osobowości jako społeczność, warto jednak zainwestować w zmianę dotychczasowego filtra postrzegania rzeczywistości, ażeby dalsza twórczość przyniosła lepsze dla wszystkich rezultaty.
Czy taki właśnie świat chcemy nadal tworzyć?
Wyższa świadomość jest opiekunem istot posiadających mniej rozwiniętą świadomość. Co można powiedzieć o cechach, którymi wyrażają się "opiekunowie" tego niewinnego stworzenia?
Masz wątpliwości co do tego, kto powinien zainwestować w swój rozwój, w odkrywanie bardziej szlachetnych cech, które umożliwią inne spojrzenie na rzeczywistość i inny rodzaj twórczości.
Czy nie mamy poważnych braków w rozwoju wyższej emocjonalności? Czy kochająca społeczność dopuściłaby do takiej sytuacji dzieci?
Jeśli twierdzisz nadal, że nie potrzebujemy odkrywać w sobie szlachetnych cech, życzę wszystkiego najlepszego.
Miłość, miłosierdzie, współczucie, empatia,.... to puste słowa dla decydentów takich obrazów. Dokąd zmierzamy z odkrytym dotychczas potencjałem własnym? A może wyciągnijmy wnioski i zmieńmy kierunek rozwoju. Technologia nie zastąpi uczuć wyższych, laptop Miłości rodzica, czy partnera, rzeczywistość wirtualna, piękna bezpośrednich relacji.

Uczciwość wobec siebie i innych, to warunek rozwoju własnego, jak również tworzenia harmonijnych relacji z otoczeniem. Jeśli masz z tym problem, zastanów się, dokąd zmierzasz i co oferujesz ludziom w ramach prowadzonej przez siebie działalności. Czym jest manipulowanie ludzkimi uczuciami dla uzyskania korzyści sprzedawania swoich produktów?
Kreacja może być doskonałym miernikiem rozwoju ludzkiej osobowości pod warunkiem uczciwości wobec siebie i tych, z którymi współtworzysz. Jeśli manipulujesz, tracisz tę możliwość, a po pewnym czasie doświadczasz konsternacji i zagubienia.
Miłość w odczuciu i Prawda, to warunek harmonijnego rozwoju człowieka.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

