Witaj na blogu!

Rozwój CDLXXXVII

Rozwój CDLXXXVII

Twój wybór określa nie tylko dotychczasowe preferencje i priorytety czy cechy osobowości, które ukształtowałeś. Wyznacza również kierunek rozwoju wewnętrznych cech, które stanowią filtr postrzegania Jedynej Rzeczywistości i sposób jej doświadczania.

Najwłaściwszą inwestycją jest wielopoziomowy rozwój istoty promujący ją do wyższych wibracyjnie przestrzeni Rzeczywistości.

Miernikiem dla tak pojmowanego rozwoju jest zmiana sposobu postrzegania siebie i tego, co nazywamy zyskiem.

Czy kochający siebie człowiek wybiera działania w niskowibracyjnych przestrzeniach stworzonych przez złość, gniew, wściekłość i zazdrość? Czego tam poszukuje?

Czy tkwienie w oparach "ciemnej strony mocy" uszlachetnia czy "promuje" do pozostania na tym niskim, śmiercionośnym pułapie energii?

Trzeba dużych umiejętności uwalniania niskich wibracji, by "eksperymentować" w takich przestrzeniach. Czy jesteś na to gotów?

Wyciąganie istot ze światów wibracyjnie niskich praktykowało wielu bodhisatwów. Jednym z nich był Budda Niezmierzonego Współczucia - Avalokiteśwara. Wyciągał istoty ze światów niskowibracyjnych (piekielnych) i oferował życie w świecie bardziej godnym dla ludzkich istot. Kiedy zobaczył, że istoty te szybko wracają do starych sposobów życia, jego serce pękło.

Dobrymi chęciami piekło wybrukowane, jak mówi stare porzekadło. Dlaczego istoty uratowane przez Avalokiteśwarę powracały do niskowibracyjnych, pełnych bólu i cierpienia światów?

Podniesienie wibracji wystarcza do przeniesienia istoty, do wyższej wibracyjnie przestrzeni, ale... nie gwarantuje możliwości utrzymania się w niej. O tym, nie pomyślał współczujący Budda i w jego odczuciu poniósł "porażkę".

Jeśli istota nie rozumie potrzeby pracy nad własną przemianą, rezultatem pomocy jej, będzie chwilowa zmiana przestrzeni urzeczywistnienia na wyższą, bardziej oczekiwaną. By jednak w niej pozostać, istnieje potrzeba transformowania siebie. Wiąże się to z uświadomieniem sobie konieczności pracy nad własną jaźnią.

Energia, choćby Najwyższa nie odbierze istocie wolnej woli stanowienia o sobie.

Na czym polega owa praca nad sobą?

Zapraszam na stronę OBK Vega, gdzie znajduje się streszczenie z kilkunastoletniej działalności publicystycznej i warsztatowej związanej ze świadomym transformowaniem różnych aspektów osobowości. (Nasze osiągnięcia: Warsztaty 2001 - 2011)

Dopóki istota nie wykazuje zainteresowania sobą, uzdrowieniem swego życia, dopóty wszelkie działanie na jej rzecz ma wartość paliatywną.

Kochający człowiek, będzie wspierał każdy przejaw życia, ale ważne jest zrozumienie, że rezultaty jego zaangażowania są uwarunkowane zrozumieniem osoby, którą wspiera.

Przebudzenie nie oznacza kreacji na miarę oczekiwań, ale raczej świadomy rozwój własny w wybranym przez siebie aspekcie Rzeczywistości.

Przebudzenie nie oznacza również zakończenia procesu poznawania siebie, przeciwnie - czyni go ciekawą podróżą, w ramach której człowiek odkrywa niedostępne dotychczas regiony własnej istoty poprzez doświadczenie.

Wiedza o jedności płynąca z doświadczenia, zmienia sposób postrzegania siebie, swej twórczości i wszystkiego, co otacza człowieka. Zmianie ulega również kierunek zainteresowań z obserwatora świata otaczającego, na obserwowanie siebie w Ciszy lub w konfrontacji z Rzeczywistością.

W związku ze zmianą zainteresowań, sposób funkcjonowania człowieka - wybory, kreacja, kierunkuje jego najwyższe dobro - samopoznanie.

Najwyższym zyskiem dla przebudzonego jest zatem rozwój rozumiany, jako możliwość urzeczywistniania własnych pomysłów w celu ujrzenia prawdy o sobie na danym etapie rozwoju świadomości.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CDLXXXVI Rozwój CDLXXXVIII »
Powrót na górę