Kreacja pomijająca wyższą uczuciowość jest nieharmonijna z samego założenia. Świadomy rozwój oznacza bowiem wzrost poziomu wibracji w zakresie wymiarów człowieka, z których obecności zdajemy sobie sprawę. Emocjonalność jest ludzką piętą Achillesa w świadomym rozwoju.
Jak twierdzą ojcowie psychologii pozytywnej (Seligman, Csikshentmihaly), umiejętność utrzymania emocji na poziomie uczuć wyższych jest integralną składową szybkiego, ludzkiego rozwoju, w tym, doświadczania szczęścia i wzrostu funkcji poznawczych. Dlaczego więc programy szkolne nie przewidują równoległego do poszerzania aspektu intelektualnego osobowości, rozwoju ludzkiej emocjonalności?
Uczucia wyższe, w tym odczuwanie Miłości, są również gwarantem konsekwentnego wzrostu poziomu wibracji, co oznacza rozwój energetyczny człowieka.
Wraz z rozwojem energetycznym, świadoma istota uzyskuje coraz szerszy dostęp do informacji zdeponowanych w Powszechnym Polu Energetycznym. Dzięki nowym koncepcjom poszerza w naturalny sposób okno postrzegania i platformę dla wyrażania siebie.
Budowanie rzeczywistości w oparciu o inspiracje uzyskane z Powszechnego Pola Energetycznego na bazie odczuwania Miłości, realizuje koncepcję edenu, czy też złotego wieku w dziejach Ziemi.
Warunkiem takiej twórczości jest dostęp do serca, do odczuwania Miłości, czyli umiejętność zarządzania emocjonalnym i mentalnym poziomem własnej istoty.
Realna praca nad sobą, to droga na której wykorzystujemy wiedzę intuicyjną, dla kreowania doświadczeń, dzięki którym wzrastamy energetycznie, aż wreszcie docieramy do odczuwania Miłości Bezwarunkowej.
Miłość w wyobrażeniu, nie jest tym samym, co uczucie Miłości czy jej odczuwanie z poziomu transcendencji. Są to różne pod kątem energetycznym poziomy wibracyjne tej samej Energii.
Miłość w wyobrażeniu może inicjować świadomy rozwój przestrzeni serca, a więc miłości w odczuciu.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
