To, kim jesteś, widać w Twojej twórczości, Twoich codziennych wyborach, w stosunku do siebie i świata, który współtworzysz. Tematyka, którą się interesujesz określona jest przez Twoje poszukiwania, priorytety i preferencje. Koncepcje, które wprowadzasz w życie, pozwalają Ci na poznawanie siebie.
Cudze doświadczenia mają jedynie wartość inspiracji. Korzystasz z tych, które umożliwiają Ci pełniejsze poznanie, głębsze doświadczenie siebie.
Utożsamienie się z drogą innego człowieka, korzystanie z jego doświadczeń i sposobów odkrywania siebie, wynika z braku rozumienia tego, Kim i po co tu jesteś.
Identyfikacja z drogą innej istoty często wynika z niskiej samooceny, braku miłości własnej. Celem życia jest odkrywanie siebie, własnej jedynej i niepowtarzalnej drogi powrotu do Duchowej Jedności, a nie powielanie metod innych, uznanych przez nas autorytetów.
Co łączy asertywność z miłością własną?
Z mojej perspektywy, asertywność jest wyrazem miłości własnej.
Jeśli człowiek kocha siebie i swoje życie, akceptuje własne rozumienie rzeczywistości, rozwija się zgodnie z wewnętrznym planem, szanuje również życie innych ludzi. Pozwala im na dokonywanie najstosowniejszych wyborów z ich punktu widzenia, bez względu na własny zysk czy stratę.
Nie wszystkie wybory innych możemy przyjmować z aplauzem. Ale jeśli tak właśnie jest, zastanówmy się dlaczego kurczowo czepiamy się innych...? Co tracimy wraz z ich odejściem z naszego świata?
Dlaczego nie ufamy sobie w kwestii stworzenia czegoś bardziej odpowiadającego naszym wyobrażeniom i oczekiwaniom?
Co uzyskujemy realnie, manipulując innymi, ich postępowaniem i zachowaniem? Czy niszczenie innych ze względu na ich wybór odmienny od naszych oczekiwań cokolwiek zmieni w relacyjności?
Myślę, że każde wydarzenie jest otwartą księgą wiedzy o nas, o naszych realnie ukształtowanych, albo jak kto woli, odkrytych cechach wewnętrznych. Przyjrzyjmy się sobie i wybierzmy... siebie. Każda istota jest całością niepodzielną. To, co boli, to wyobrażenie o własnej niedoskonałości. Zamiast niszczyć siebie lub innych w imię braku realizacji naszych oczekiwań, otwórzmy się na znalezienie tego, co widzimy u nich drogocennego, znalezienie w sobie. Wówczas odkryjemy absurdalność manipulacji, jako narzędzia podporządkowywania sobie czy niszczenia innych dlatego, że nie spełnili naszych oczekiwań.
Kim są ludzie i jakimi intencjami kierują się, jeśli nie szanują zasad społeczności, którą wykorzystują dla załatwiania własnych interesów?
Jak nazywa się istota, która korzysta bez przyzwolenia z energii innej istoty i niszczy ją?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Cherry Blossoms" autorstwa Jaehyun Ko
