Tam, gdzie jest Miłość i Prawda w realizacji własnej, tam znajdziesz szacunek do siebie i innych. Wielu ludzi domaga się respektowania ich prawa do wolności w wyrażaniu siebie, ale czy oni sami respektują prawo do wolności słowa wyrażanego przez innych?
Każda istota ma prawo do wyrażanie siebie, swej własnej prawdy, swego subiektywnego oglądu rzeczywistości. W społecznościach, które budują model życia społecznego na Zasadzie Odrębności, narzucanie innym własnego oglądu jest powszechnie praktykowane.
Czy istnieje możliwość wypracowania wspólnej płaszczyzny porozumienia opartej na szacunku i obopólnym zrozumieniu w modelu rzeczywistości opartym na Zasadzie Odrębności?
Z mojego oglądu rzeczywistości - nie.
Model społeczny oparty o Zasadę Jedności stwarza warunki do swobodnego wyrażania potencjału wiedzy, którą respektują i szanują wszystkie istoty danej zbiorowości. Ponieważ Miłość jest przewodnią siłą, bazą do tworzenia, wzajemny szacunek, ciepło i serdeczność są naturalną konsekwencją sposobu funkcjonowania w obrębie relacji. W modelu opartym o Zasadę Odrębności, ludzie traktują siebie jak rywali, którzy nieustanie zagrażają ich interesom, z którymi trzeba walczyć. Nieustanna rywalizacja blokuje harmonijny przepływ myśli twórczej, uczuć i energii. To preludium do problemów natury zdrowotnej, osobistej i społecznej.
Zasada Odrębności nie sprawdza się jako baza do budowania. Nie wspiera w rozwoju, ale rujnuje wszelkie wysiłki, które mają temu celowi służyć. Niewłaściwie wykorzystana wiedza, sprowadza ból i cierpienie do życia jednostki i całych społeczności.
Prawo pięści nie sprzyja budowaniu harmonii. Wielu ludzi domaga się szacunku dla własnych działań, ale czy w takim samym stopniu szanują wiedzę i uczucia innych istot?
Czy kochający człowiek pielęgnuje miłość jedynie do siebie?
Czy kochający człowiek szanuje jedynie siebie?
Czy Miłość w odczuciu dzieli czy łączy?
Co dzieli ludzi... Miłość czy umysł?
Wyrażenie własnego potencjału poprzez dzielenie się Miłością pod postacią wiedzy, nie oznacza narzucania komukolwiek, czegokolwiek. To prawo każdej istoty. Możesz z tego potencjału skorzystać lub nie, zgodnie z Twoją wolą.
Czytając kolejne posty, popatrz na swoją reakcję, na uczucia i myśli. Być może uzyskasz cenne perły wiedzy o sobie. Spójrz również z Miłością na człowieka, który dzieli się z Tobą tym, co posiada najcenniejszego i Twoją reakcję.
Nie liczy się cel. Zawsze masz go przed nosem. Liczy się sposób podróżowania.
Ludzie, dla których Miłość jest jedynie wyobrażeniem, nie liczą się z uczuciami, ani zdaniem innych istot. Ich sposób pojmowania nie zakłada współdziałania w ramach realizacji siebie w tworzeniu Rzeczywistości uzgodnionej. To uniemożliwia im funkcjonowanie w ramach relacji oparte na wzajemnej wymianie Energii uczuć, wiedzy i działania.
Miłość na poziomie wyobrażenia powinna inicjować otwarcie serca na uczucie Miłości. Dopiero wówczas, kiedy postrzegamy Rzeczywistość z nowej perspektywy, możemy zobaczyć okrucieństwo i ból, jaki nasze ego, żądne specjalnego traktowania, splendorów i niepodzielnej chwały, czyni innym. Czasu cofnąć nie można, a żal bywa gorzki. Warto zainwestować w rozwój własnego serca, aby nie tworzyć smutnego, wypełnionego cierpieniem świata.
Przemoc we współczesnym modelu życia wydaje się być wszechobecna.
Dlaczego człowiek niszczy siebie i wszystko, co wspiera jego egzystencję?
Model Rzeczywistości budowany na Zasadzie Jedności wyklucza przemoc. Wynikająca z Zasady Jedności druga zasada regulująca życie społeczności istot wysoko rozwiniętych - Zasada Łączności Wszystkich i Wszystkiego skutkuje adekwatnym do wiedzy o duchowej jedności, kształtowaniem osobowości. W konsekwencji tak realizowanego procesu edukacji, istoty nie posiadają cech wewnętrznych odpowiedzialnych za przejawianie się charakterystyczne dla pełnych agresji i przemocy zachowań.
Z mojej perspektywy przemoc jest skutkiem realizacji modelu życia społecznego w oparciu o Zasadę Odrębności i związany z ograniczonym postrzeganiem zmysłowym sposób kształtowania osobowości.
Ubocznym skutkiem edukacji w przyjętym modelu Rzeczywistości są liczne patologie, od chorób cywilizacyjnych począwszy na problemach natury osobistej i społecznej kończąc.
Ofiary zdarzeń z przemocą w tle, mają duże problemy natury zdrowotnej i społecznej. Potrzeba wiele Miłości, by uwolnić ból psychiczny i blokady energetyczne stanowiące bazę dla rozwoju wielu schorzeń ciała fizycznego. Znaczącym problemem osób wobec których przemoc stosowano jest często niska samoocena i brak miłości i szacunku dla własnego życia.
Dlaczego ofiary przemocy mają problem z samooceną i miłością własną?
Czym skutkuje niska samoocena w tworzeniu własnych życiowych doświadczeń? Jakie konsekwencje niesie w budowaniu relacji?
Dlaczego ludzie wybierają przemoc jako sposób rozwiązywania swoich wewnętrznych problemów?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Cherry blossom" autorstwa Andrey Baydak
