Dlaczego wysoka etyka moralna jest wstępnym elementem drogi adepta rozwoju podążającego do poznania swej prawdziwej istoty?
Wielu poznanych przeze mnie ludzi traktuje wysoką etykę moralną jako system nakazów i zakazów uniemożliwiających realizowanie siebie z poziomu wolności wewnętrznej.
Ale prawdą jest, że istota która świadomie wkracza na drogę poznania swej Prawdziwej Natury, w ramach własnego rozwoju (poprzez wielość doświadczeń), ukształtowała zespół wewnętrznych cech, które pozwalają jej w naturalny sposób, bez poczucia ograniczenia wolności osobistej, tworzyć najwyższej jakości doświadczenie życia. Nie ma w nim miejsca na krzywdzenie, manipulację dla uzyskania celu, tworzenie uczuciowego piekła sobie czy innym.
Jeśli jesteś świadomy celu, właściwe środki do jego osiągnięcia są równie ważne.
Patańjali, twórca jogi wylicza osiem stopni na drodze poszukiwania Ducha.
- yama - uniwersalne przykazania moralne
- niyama - oczyszczanie siebie przez dyscyplinę
- asana - pozycje
- pranayama - kontrola oddechu
- pratyahara - wycofanie i wyzwolenie umysłu spod dominacji zmysłów i zewnętrznych obiektów
- dharana - koncentracja
- dyana - kontemplacja
- samadhi - stan nadświadomości osiągnięty w wyniku głębokiej kontemplacji, w którym jogin jednoczy się z obiektem swej kontemplacji - Najwyższym Wszechobecnym Duchem.
Yamy i niyamy pomagają joginowi opanować namiętności i emocje, pozwalając mu na zachowanie harmonii z innymi ludźmi.
Asany czynią ciało zdrowe i mocne. Utrzymują je w harmonii z naturą. Ostatecznie jogin przezwyciężą ciało i przekształca je w narzędzie Ducha. Uwalnia się od świadomości ciała. Pierwsze trzy stopnie jogi nazywają się "poszukiwaniami na zewnątrz". Dwa kolejne uczą regulowania oddechu i kontrolowania umysłu. Pomagają uwolnić zmysły od obiektów pożądania. Znane są jako "poszukiwania wewnątrz".
Dharana, dyana i samadhi wprowadzają jogina w najgłębsze zakamarki jego duszy. Jogin nie musi patrzeć w niebo, by znaleźć Boga. Wie, że Bóg jest w nim samym jako jego "wewnętrzne Ja" (Antaratman). Trzy ostatnie stopnie jogi utrzymują jogina w harmonii z nim samym i jego Stwórcą. Nazywają się one "poszukiwaniami Ducha" (Antaratma-sadhana).
Poprzez głęboką kontemplację podmiot poznający, akt poznania i przedmiot poznawany stają się jednym. Widzący, widzenie i widziane nie istnieją oddzielnie, przypominają wielkiego muzyka jednoczącego się z instrumentem i muzyką, którą tworzy. W ten sam sposób jogin łączy się ze swą naturą i urzeczywistnia własną Jaźń (Atmana) - cząstkę Najwyższego Wszechprzenikającego Ducha w sobie.
Są różne drogi, którymi człowiek wędruje do Stwórcy.
Człowiek aktywny realizuje swoją Jaźń poprzez karma-margę; dzięki niej uświadamia sobie własną boskość przez bezinteresowną pracę i wypełnianie obowiązków.
Człowiek uczuciowy podąża bhakti-margą, na której ostateczne połączenie jest rezultatem miłości i oddania się Bogu Osobowemu. Człowiek o nastawieniu intelektualnym wybiera jnana-margę, gdzie urzeczywistnienie jest następstwem poznania. Człowiek refleksyjny, skłonny do kontemplacji, idzie yoga-margą i realizuje w sobie boskość poprzez opanowanie umysłu.
Szczęśliwy jest człowiek, który umie odróżnić rzeczywiste od nierzeczywistego, wieczne od przemijającego i dobre od złego, choć przyjemnego, dzięki własnej mądrości i wnikliwości. Podwójnie błogosławiony jest ten, kto zna miłość prawdziwą i potrafi kochać wszystkie stworzenia boskie. Ten, kto pracuje bezinteresownie dla dobra innych z miłością w sercu, jest błogosławiony potrójnie. Człowiek, który w swej doczesnej powłoce łączy wiedzę, miłość i bezinteresowną służbę jest święty i staje się celem pielgrzymek jak miejsce zlewania się rzek :Gangesu, Saraswati i Jamuny. Kto spojrzy na tego człowieka, doznaje oczyszczenia i uspokojenia.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Autumn Sunrise at Aironacks" autorstwa Henry Liu
