Jeśli warunkujesz relacje przez własne oczekiwanie, własne wyobrażenia... uwolnij się od tego.
Miłość nie warunkuje, nie ogranicza ekspresji innego, ani nie koryguje źródła wyborów.
Człowiek kochający rozumie proces ewolucji, w którym, ażeby wybrać, trzeba doświadczyć skutków tego, co już zostało wybrane. Wnioski służą zmianie przekonań, a wraz z nimi, wyborów i doświadczeń.
Dlaczego wybieram Miłość?
Obserwując przyrodę, zharmonizowaną z Energią Miłości Uniwersalnej, widzę geniusz wyborów.
Rozwiązania oszczędzające Energię.
Zwycięstwo nad wszystkim, co stworzył człowiek.
Przyroda anektuje szybko to, co pozostawili ludzie.
Miłość to prostota wyboru.
Czuję.
Myślę.
Tworzę.
Doświadczam.
Wnioskuję.
Zmieniam przekonania, kiedy dostrzegam, że nie służą mojej ewolucji, mojemu rozwojowi.
Jeśli usiłujesz dopasować kogoś do swoich wyobrażeń, masz problem z ludźmi kreującymi z serca własnego.
Oni zawsze wybierają Miłość, a wraz z nią wolność wyboru sposobu ekspresji, jej miejsca i czasu.
Przeszli drogę kompromisów (wyborów z umysłu osobowego, nawet tych pobożnych) i dostrzegli, że to się w ich doświadczeniu, nie sprawdza.
Szukali dalej platformy porozumienia i dotarli do spostrzeżenia, że jedynie Energia Miłości, która jest twórcą manifestacji, integruje wszystkich i wszystko.
Likwiduje podziały związane z różnorodnością dróg rozwoju, statusem finansowym czy społecznym.
Tam, gdzie ludzie realizują swój potencjał z odczucia Miłości, pojęcie kompromisu, zastępuje akceptacja i zrozumienie.
Symfonia Miłości.
Kiedy dostroimy do niej serce, będziemy odczuwać jej piękno zawsze, bez względu na okoliczności.
Kochać.
Tego potrzebujemy.
Przedmiot uwielbienia wybiera nasze serce.
Ponieważ całość manifestacji jest kreacją Miłości, mamy szeroki asortyment możliwości.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
