Witaj na blogu!

Rozwój MXII

Rozwój MXII

Nuda. Wkrada się w życie największych pasjonatów.
Dlaczego?

Życie, to atrakcyjna przygoda dla ludzi, którzy odkryli Miłość we własnym sercu.
Czy działają czy w Ciszy serca odpoczywają, czują życie, jego przepływ,  a wraz z nim, świeżość odczucia.

Umysł poszukuje nieustannie nowych atrakcji. To się nigdy nie kończy, aż wreszcie prowadzi człowieka do samozniszczenia.
A kiedy jeden narkotyk - a może być nim wszystko, przestaje działać, człowiek szuka następnego.
Potrzeba rozmaitości wysysa jego energię życiową, choć do pewnego momentu, z racji dobrego nastroju i samopoczucia, neguje konieczność weryfikacji metod służących eskalowaniu doznań.

Wkroczenie w krainę uzależnienia, to kiepski pomysł na życie. Łatwo wejść, bardzo trudno uwolnić się od brzemienia, które z takim wdziękiem przyjęliśmy dobrowolnie do swego życia.

Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy kreacją z poziomu umysłu pozbawionego łączności z odczuciem Miłości, a kreacją z poziomu mądrości Serca?
Pierwsza, to wstęp do nudy i świata ignorancji, destrukcji.
Druga, to otwieranie coraz szerzej wrót do Boskiego Źródła, a tym samym bogactwa twórczej realizacji ze świeżością Miłości Uniwersalnej w odczuciu.

Wszelkie gry umysłowe po pewnym czasie nudzą się. Potrzeba coraz bardziej wysublimowanych bodźców, aby odczucie satysfakcji i spełnienia zagościło w naszych uczuciach.
Czy rozwój ma cokolwiek wspólnego z uzależnianiem się od czegokolwiek?

Jeśli odkryłeś Miłość w odczuciu, żyjesz tu i teraz. Nie widzisz potrzeby zmiany czegokolwiek, bowiem zadowolenie i radość wypełniają godziny Twego życia.




Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Więcej w tej kategorii: « Rozwój MXI Rozwój MXIII »
Powrót na górę