Witaj na blogu!

Rozwój MCCLXXXV

Otwórz serce na Miłość.
Kochaj.
Czuj i twórz.
Doświadczaj i transformuj swoje przekonania, a wraz z nimi, transmutuj swoją gęstą formę.
Tym jest rozwój mocy serca, a więc podróż do Jedności ze wszystkim, co Jest, a w kolejności do pełnej integracji ze Światłem.

***

Zaufaj odczuciu.
To język Duszy.
Dusza jest zawsze zintegrowana z potencjałem Ducha, co oznacza, że informacje, które tą drogą uzyskujesz, wykorzystane w kreacji, poszerzają Twoją świadomość.
Wiedza innych może inspirować do odkrywania siebie, ale nie zastąpi Twojego własnego wglądu i urzeczywistnienia.

Czytaj dalej...

Rozwój MCCLXXXIV

Cała sztuka cudów
W mocy "pustego" serca mieszka,
OM - karą wypełnionego
Do ostatniej komórki sercowego "mieszka".

Ojciec Najwyższy

 

Czym różni się uczucie Miłości od jej odczucia - transcendencji?

Czy kreacja z odczucia siebie na tu i teraz jest tożsama z twórczością z poziomu Miłości Uniwersalnej?

Czytaj dalej...

Rozwój MCCLXXXIII

Programowanie siebie niewiele ma wspólnego z rozwojem, który jest procesem odkrywania nowych inspiracji  rezonujących z coraz wyższą uzyskaną w procesie wzrostu osobistego  wibracją.
Czy można się zaprogramować na wolność, miłość, sukces, Boskość?
Słowa, to ramy, w których mieszkają Twoje wyobrażenia. Im częściej powtarzasz afirmacje, tym sztywniejszą ramę tworzysz.
To, czego doświadczysz w ramach afirmacji, a następnie czynów korespondujących z nią, należy do palety możliwości, którą w ofercie ma rezonująca z Twoim poziomem rozwoju, wibracja.
Innymi słowy, etykietujesz, czyli ograniczasz siebie.
Tworzysz pudełko, od którego pragniesz uciec.

Czytaj dalej...

Rozwój MCCLXXXII

Spójrz w oczy drugiego człowieka.
Znajdziesz w nich to samo Życie, dzięki któremu realizujesz siebie.
Może się zdarzyć, że ujrzysz prawdę o jedności wszystkich i wszystkiego.
Wówczas nie przyjdzie Ci do głowy, aby traktować instrumentalnie kogokolwiek i w jakikolwiek sposób, bowiem uznasz to za niegodziwość.
Wtrącanie się w życie innych istot uznasz za niedorzeczność i niepotrzebną stratę czasu.
Dopóki jednak jesteś zapatrzony w swoją wtórną tożsamość bazującą na ego, będziesz traktował instrumentalnie wszystko i wszystkich, będziesz traktował innych jak zabawki do wykorzystania dla własnych celów  i nie pomyślisz nawet o krzywdzie, o cierpieniu, które tworzy Twój brak zrozumienia, Twoja niewiedza.
To dlatego istnieje potrzeba świadomego rozwoju zaniedbanego emocjonalnego wymiaru człowieka, co może zaowocować odkryciem Miłości własnej,  a tym samym  wzrostem pozytywności ze wszelkimi następstwami, w tym, zmianą w relacjach z innymi.

Czytaj dalej...