W tak zwanym "świętym oburzeniu" nie ma nic świętego.
Jest natomiast wiedza o potrzebie uzdrowienia siebie, transformowania własnych przekonań, które eksplodują w konfrontacji z prawdą innego człowieka.
Zamiast zatem oceniać czy osądzać sposób ekspresji innej istoty, skupmy się na darze, który dzięki niej odkryliśmy, na obszarze własnej istoty, która potrzebuje uzdrowienia.
Za naszymi negatywnymi uczuciami, możemy odkryć niezrealizowane potrzeby, a wraz z ich akceptacją, a następnie realizacją, uwolnimy ból, obecności, którego często nie dostrzegamy, a który stanowi nieświadomą bazę wyborów i doświadczeń.
Rozwój MCCCLI
- 08 maj 2023 |
- Dział: 2023
