Czemu służą trudne relacje?
Z mojej perspektywy uwalnianiu blokad emocjonalnych, ograniczeń narzuconych pod postacią nakazów i zakazów stworzonych przez model, w którym funkcjonujemy, a który odzwierciedla dotychczasowe rozumienie w skali społecznej siebie jako jednostki, jak i rzeczywistości współtworzonej, zwanej umownie światem.
Transformacja przekonań, a tym samym wzrost świadomości, to realne korzyści trudnych wyzwań, o ile bazą do samowyrażenia jest świadomość ich celowości.
Nie identyfikujemy się z myślami i negatywnymi emocjami.
Chmury płyną po niebie, a niebo wciąż takie samo.
