Miłość, to nie zabawa w uczucia. To potężna Energia, do której dostępu strzegą niskie wibracyjnie emocje.
Masz ją zawsze w swoim sercu. Czasami odkrywasz jej obecność w konfrontacji z innym człowiekiem, niekiedy w medytacyjnej Ciszy.
Nie przypisuj obecności Miłości we własnym sercu zewnętrznym aspektom rzeczywistości. One jedynie mogą pomóc Ci ją odkryć. To wszystko.
Jeśli tworzysz w świecie niskich wibracji emocjonalnych, trudno ustabilizować Ci poziom wibracji osobistej tylko w paśmie Miłości.
Jogini oddalali się od "obrazów świata" właśnie dlatego, aby utrzymać swoją energię na możliwie najwyższym poziomie życiodajnej wibracji.
Jeśli identyfikujesz obecność Miłości we własnym sercu, jej odczuwanie z kimkolwiek, czy czymkolwiek, masz problem.
W ten sposób dajesz przyzwolenie innym istotom, by decydowały o Twoim samopoczuciu, dobrym nastroju czy stabilności psychicznej.
Miłość Jest. Drogę do jej odkrycia wybierasz Ty. Utrzymuj ciało emocjonalne i mentalne na poziomie stabilności, a jej odczucie będzie z Tobą.
Kocham ludzi. Uwielbiam obserwować ich potencjał i jego wyrażanie, ale traktuję ich obecność lub brak, jak dźwięki symfonii.
Otulaj swoje serce troską, czujną uwagą i obserwuj jak obrazy życia płyną, zmieniają swój koloryt, treść...
To jest zachwycające!
