Wszelkie schorzenia są wynikiem niskiego poziomu wibracji. Z energetycznego punktu widzenia nieharmonijna praca czakr i meridianów prowadzi do stworzenia matrycy na bazie której rozwinie się patologia.
Co blokuje proces transformowania energii w ludzkim organizmie? Albo inaczej: kiedy czakry i meridiany pracują harmonijnie, co jest warunkiem dobrego samopoczucia i stanu zdrowia?
Myślę, że wtedy, kiedy prowadzimy w pełni świadome życie. Co to oznacza w praktyce?
Z mojej perspektywy dbałość o wysoki poziom wibracji na poziomie tych wymiarów własnego istnienia, które sobie uświadamiamy. Na obecnym etapie rozwoju dotyczy to: wymiaru fizycznego, emocjonalnego, mentalnego i dla odczuwających energię istot, wymiaru energetycznego w zakresie jego odczuwania.
Pomijanie któregokolwiek wymiaru własnej istoty, finalizuje się w "osłabieniu jego pracy" i w konsekwencji sprzyja rozwojowi problemów natury zdrowotnej, osobistej, społecznej itd.
Skutki nieświadomego zarządzania własną istotą bywają bardzo różnorodne. Jako lekarz mam najczęściej możliwość obserwowania problemów natury emocjonalnej i/lub dotyczącej schorzeń ciała fizycznego.
Oficjalna medycyna uznaje, że 90% schorzeń cywilizacyjnych (m.in. nowotwory, choroby układu krążenia, przewodu pokarmowego itd.), ma swoje źródło w ludzkiej psychice, a więc w sposobie pojmowania i doświadczania rzeczywistości, którą sami tworzymy lub współtworzymy z innymi.
