Witaj na blogu!

2022 (158)

Rozwój MLXXX

Realny wzrost ludzkiej świadomości dokonuje się wtedy, kiedy Miłość w odczuciu w integracji z intuicyjnym wglądem stanowią źródło inspiracji do tworzenia. To w doświadczeniu odkrywamy wiedzę o zawartości potencjału Duszy. To dzięki kreacji uwalniamy stare wzorce do tworzenia swego świata oparte na lęku, nienawiści  zazdrości i zastępujemy je nowymi, stworzonymi przez najwyższą dostępną nam  wibrację - Miłość.
Ten rodzaj aktywności prowadzi do ukształtowania stabilnych kodów wniebowstąpienia. Są nimi szlachetne cnoty naszego charakteru, które mogą zostać odkryte i ukształtowanie dzięki realizacji z poziomu mądrości serca własnego. Ich obecność jest wykładnikiem przygotowania do pełnej integracji ze Światłem.

Czytaj dalej...

Rozwój MLXXIX

Istnieje tylko Bóg, którego emanacją jest całość manifestacji, w tym wszystkie istoty. Wraz z ruchem Boskiej Świadomości w Próżni narodziło się Światło, a wraz ze Światłem, wszystkie formy życia. Człowiek jest cząstką Boskiego Ducha, która została obdarowana wolną wolą, co oznacza przywilej tworzenia swego świata i siebie. Jeśli człowiek zachowa łączność z Bogiem przez Miłość, wówczas tworzy swój świat w harmonii ze wszystkim, co Jest. Bez względu na to czy jest tego świadomy, czy też nie, integruje coraz wyższe częstotliwości Światła i przybliża się do odkrycia swej duchowej natury lub (co zależy od poziomu rozwoju), do pełnej integracji ze Światłem. Cała manifestacja przejawia się w sposób uporządkowany, jak to opisuje matematyka Ducha, czyli święta geometria. Jeśli istota odrzuca swoje serce, przerywa nić Miłości, jej kreacja wyraża świat wyobrażeń, świat ograniczonego postrzegania poprzez umysł. Taka rzeczywistość, choć nadal w łonie Najwyższego Stwórcy, to świat wypełniony destrukcją związaną z brakiem Miłości i współczucia. Tak było na Marsie przed milionem lat. Niekończące się konflikty zniszczyły ostatecznie planetę tą i wiele innych. Świadoma łączność z Bogiem, to podróż do integracji coraz wyższych częstotliwości Światła, aż do stania się Światłem. Wówczas istota opuszcza świat gęstej materii i kontynuuje podróż do urzeczywistnienia jedności z Bogiem w świecie form zbudowanych ze Światła.

Czytaj dalej...

Rozwój MLXXVIII

Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni. Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni. Albowiem, jakim sądem sądzisz, takim i Ciebie osądzą.

Ewangelia

Z jakiej perspektywy osądzasz innego człowieka? Bóg nie osądza, lecz bezwarunkowo akceptuje rozumiejąc proces rozwoju. Czym jest zatem baza dla Twojej oceny, jeśli nie programem z podświadomości, Twoim osobistym uwarunkowaniem, które powinno się transformować wraz z wiedzą i wzrostem wibracji. W osądzie i ocenie innych są ukryte Twoje niezrealizowane potrzeby, cechy charakteru czy żądza. Zwróć uwagę, że osąd nic nie mówi o osobie, którą oceniasz, ale wiele o realnym miejscu Twojego własnego rozwoju. Duch nie osądza Ducha, bo kogo miałby oceniać? Siebie?

Czytaj dalej...

Rozwój MLXXVII

W tym wymiarze obok radości istnieje smutek, po dniu nadchodzi zmierzch, a potem noc. To awers i rewers tej samej monety. Kiedy człowiek w swym rozwoju, a tym samym rozumieniu, ujrzy to, budzi się do tworzenia z poziomu innego postrzegania. Nacina ostrzem skalpela wiedzy "ropnie" w rozumieniu, podnosi wibracje sobie i tym, którzy są otwarci i tego potrzebują. Nie oczekuje na szczególne wyróżnienie, względy i oklaski. Nie gra. Jest tym, kim na dany moment pozostaje w swym odczuciu. Tylko wtedy podąża w harmonii z samym sobą i życiem. Osąd czy oceny innych traktuje z wyrozumiałością, bowiem widzi w tym ich poziom rozwoju, oraz lekcje do przepracowania w podróży do świata jedności. Sam przebył te drogę. Zna szczegóły, stąd współczucie. Człowiek, który doświadczył jedności wspiera wszystko i wszystkich, bowiem odczuwa jedność wszelkiego życia. Różne są jedynie metody i narzędzia, które wykorzystuje w swym samowyrażeniu, bowiem różne są potrzeby tak jego własne jak i tych z którymi na dany moment łączy życie. Być wiernym sobie, swemu sercu, to prawdziwe wyzwanie. Kto idzie tą drogą, zna z doświadczenia jej blaski i cienie.
Czym jest ból, który odczuwamy, kiedy nasze przekonania rozpadają się, a światło nowej wiedzy i zrozumienia wygląda spoza ruin dotychczasowych przekonań?
Im większy opór przed zmianą własną, tym większy ból odczuwamy. Inni mogą inicjować ból, ale prawdziwa jego przyczyna tkwi w nas, naszym uporze i niechęci do zmiany siebie.

Czytaj dalej...