Każdy człowiek na obecnym poziomie rozwoju oczekuje informacji zwrotnej w związku z własnym działaniem.
Dla jednych będą to pieniądze, dla innych, splendor, jeszcze inni, a w szczególności istoty na wysokim poziomie rozwoju, oczekują słowa wyrażającego wdzięczność, słowa wypowiedzianego sercem, a nie umysłem. To wymiana energii, zasadna i uczciwa.
***
Wdzięczność, to atrybut kochającego serca. Naśladownictwo zachowania istoty emanującej wdzięcznością, to forma manipulacji. Samooszukiwanie utrwala obraz siebie samego jako istoty niekompletnej. Fałszywe założenie prowadzi do pogłębiania niewiedzy i destrukcji.
***
Wdzięczność, to klucz do wiedzy, który cenią tylko Ci, którzy kochają. Pozostali tracą i płaczą.
***
Szacunek, to atrybut Miłości. Jeśli kochasz siebie, szanujesz swoje wybory i swój świat. Jeśli kochasz innych, traktujesz ich na równi z samym sobą. Współdziałasz, wymienisz energię i wzrastasz w zrozumienie siebie i swego miejsca w rozwoju.
Jest tylko Jeden Bóg. Reszta, włącznie z istotami obdarowanymi samoświadomością, a więc i ludźmi, to Boski eksperyment.
***
Szacunek, to wyraz Miłości do siebie, swego Życia, Boga w Tobie i wszystkiego, co Jest.
***
Szacunek do siebie wynika z Miłości własnej. Szacunek do rzeczywistości, ze zrozumienia, a następnie doświadczenia jedności ze wszystkim, co Jest.
***
Odpowiedzialność, to jedna z cennych szlachetnych cnót. Rozwijamy ją w trudnych z perspektywy uczuć, doświadczeniach. Warunkuje sposób realizacji i komunikację z innymi. Diament.
***
Jeśli kochasz, jesteś odpowiedzialny. Jesteś czujny i wrażliwy. Jesteś skoncentrowany i zdeterminowany. Odpowiedzialność zatem, to atrybut kochającego serca.
***
Miłosierdzie i współczucie, to szlachetne cnoty, które odkrywamy dzięki kreacji serca.
***
Determinacja, nieugiętość, ufność, cierpliwość, wytrzymałość, wstrzemięźliwość, sprawiedliwość, mądrość, prawda, piękno, to atrybuty kochającego serca.
***
Pokój, to skutek przebudzenia, otwarcia na Boską tożsamość Duszy. Reprezentują go na Ziemi istoty, które dzięki wglądowi wewnętrznemu, odrzuciły identyfikację z ego, czyli wtórną tożsamością.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja tekstu: Alain Audet z Pixabay
