Żyjemy w Królestwie Boga. To, co widzisz, słyszysz, doświadczasz, to filtr, który każdy człowiek nakłada na Jedyną Rzeczywistość. Filtr ten, to cechy osobowości ukształtowane ewolucyjnie i wiedza, która jest najgłębszym wewnętrznym przekonaniem. Od okna postrzegania zależy to, co myślisz i czujesz. Inaczej widzi i doświadcza tę samą rzeczywistość, człowiek kreujący w gunie pasji czy ignorancji, a inaczej człowiek posiadający zespół szlachetnych cnót, kreujący w gunie dobroci. Inny system wartości decyduje o odmienności wyborów tych istot. Człowiek kreujący w gunie pasji nie dostrzega niczego pozytywnego dla siebie w funkcjonowaniu człowieka kreującego w gunie dobroci, choć to właśnie realizacja w oparciu o gunę dobroci jest drogą do Jedności z Duszą. Ludzie współcześni reprezentują kreację z poziomu guny pasji i ignorancji. Nieliczni rozwijają świadomie szlachetne cnoty, które są warunkiem przekroczenia wymiarów w procesie wniebowstąpienia. Tak zwani nauczyciele duchowi, sami nie posiadają szlachetnych cnót, a bazą dla ich działania jest żądza duchowa, a nie pragnienie rozwoju świadomości i dojrzałość wewnętrzna.
***
Droga do Boga to rozwój w gunie dobroci. Tutaj światem żądzą inne wartości: proste życie i wzniosłe myślenie. Współczesny świat funkcjonuje na bazie guny pasji i ignorancji. Tu wartościami są technologia, design, status społeczny itd. Do realizacji w tym świecie wartości, potrzeba dużych środków finansowych. Niewielu ludzi posiada cechy osobowości, które umożliwiają z wdziękiem i uczciwością uzyskanie stosownych przychodów. Reszta amatorów bogactwa materialnego płaci za jego uzyskanie wysoką cenę: problemy zdrowotne, osobiste, często przypłaca swoje wybory życiem.
***
Kreacja w gunie pasji często prowadzi do ignorancji, czyli zarządzania poprzez siły ciemności. Dlaczego? Żądza, która jest bazą dla rozwoju w gunie pasji, prowadzi do ukształtowania adekwatnych cech wewnętrznych i ich wyrażania w codziennym doświadczeniu. To królestwo żądzy eskaluje chciwość, złość, zawiść i nienawiść, bezduszność i brak uczuć wyższych. Tu dominuje chęć materialnego zysku przy minimalizacji kosztów, a manipulacja innymi dla uzyskania swych celów jest orężem podstawowym. Człowiek pozbawiony uczuć wyższych, kreujący w gunie pasji, wpada w pułapkę guny ignorancji, a skutkiem tego jest szaleństwo, narkomania, problemy osobiste i społeczne. Trudno opuścić taką strefę. Cechy wewnętrzne utrzymują człowieka na "straconej" z perspektywy rozwoju świadomości - pozycji. Tylko istoty bardzo kochające są możliwością wyjścia z tego stanu, o ile dana istota podejmie taką decyzję i posiada cechy wewnętrzne, które będą sekundować zmianie krajobrazu życia, tworzenia i doświadczenia w ramach Jedynej Rzeczywistości. To ciężka praca i dla adepta i kochającego nauczyciela. Dlatego to rzadko spotykany klejnot na Ziemi.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
