Bóg jest wszystkim, co Jest. Człowiek jest uwarunkowana Duszą. Oznacza to, że choć jego Pierwotna Natura zawsze pozostaje czystą boskością, część Duszy, która przybyła do tej rzeczywistości podlega wpływowi sił materialnej natury. Człowiek, który przebudził się na swą Boskość, widzi klarownie ten fenomen. Kiedy pozostaje w Ciszy, jest jednością ze wszystkim, co Jest w doświadczeniu. Kiedy wraca do świata, podlega wpływowi sił materialnej natury. Nawet mędrzec wyraża swoje Światło przez szlachetne cnoty w ramach swego działania. One zaś same kształtuje człowiek w ramach swego ewolucyjnego rozwoju.
Złota Dusza, to uwarunkowana świadomość, która na drodze własnego rozwoju uwolniła się spod wpływu sił materialnej natury. Taka DUSZA JEST WOLNA, WOLNOŚCIĄ DUCHA. Dusza wkracza na nowy poziom rozwoju, nadal posiadając formę.
Niebo. Miejsce do którego po śmierci podążają wielkie Dusze. To kraina wysokich wibracji, eteru. Szlachetne cnoty, które uwarunkowane Dusze na Ziemi, ukształtowały w procesie własnego rozwoju. Często zwana światem wysokiego astralu. Możliwość tworzenia wedle własnej woli, tak swej formy, jak i wszystkiego, co złota myśl przyniesie.
Zawsze jesteśmy integralną częścią Boga. Ci, którzy doświadczają jedności ze wszystkim, co Jest, dokonali tego na drodze własnego rozwoju.
Osobowość - Dusza - Duch. To kolejne etapy odkrywania swej Pierwotnej Boskiej Natury.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
