Od lat 90 tych ubiegłego stulecia wielu ludzi, którzy odkryli twórczą rolę myśli, usiłowali zmienić swoje doświadczenie. Jedni afirmowali, inni medytowali i kreowali. W ten sposób uczyli się o narzędziach, którymi dysponują do swego wzrastania. Ale to jedynie narzędzia dla uwarunkowanej Duszy, które niewłaściwie wykorzystywane wiodą przez wiele cierpienia. Steve Jobs czy Pavarotti uzyskali to, co na tym etapie rozwoju społeczności zwie się sukcesem i umarli na chorobę, której źródłem był brak Miłości własnej. Czym jest sukces?
Jobs medytował regularnie, jak również twierdził, iż jego pomysły narodził się w tym stanie świadomości. Ludzie uważali to za szczęściarza losu.Pod koniec życia Steve stwierdził, że jedno, co się w życiu liczy, to kochająca rodzina. Myślę, że odkrył dla siebie samego prawdę dotyczącą priorytetów, gdzie uczucie miłości i więzi ustanowił najwyższą wartością. To była trudna lekcja ale jakże owocna.
Rozwój DCXXIX
- 04 marzec 2020 |
- Napisała Teresa Maria Zalewska
- wielkość czcionki
Czytany 685 razy
