Witaj na blogu!

Rozwój CDLXIV

Rozwój CDLXIV

Relacja z innym człowiekiem przypomina kontakt z oceanem. Jedni wybierają obserwację powierzchni, inni nasyciwszy oczy obrazem fal, zbroją się w narzędzia i szlifują umiejętności, by doświadczyć tajemnic, które niosą głębiny. Poziom doświadczenia i satysfakcji wybiera człowiek.

Często spotykam się z opinią, że wszelkie relacje wcześniej czy później stają się źródłem znudzenia. Myślę, że jest tak jedynie dla ludzi, którzy nigdy nie skupili energii psychicznej realnie na danej relacji, nigdy nie weszli w nią poprzez serce.

Pamiętajmy, że patrząc na drugiego człowieka widzimy inną perspektywę tego samego Ducha. Każda istota jest potężnym źródłem wiedzy o samym Duchu, który podążał inną drogą samopoznania.

Każdy człowiek, to kopalnia nieskończonej wiedzy, Dostęp do niej wymaga jednak szczególnego stanu świadomości, odczucia Miłości.

Tylko bowiem Miłość w odczuciu pozwala nam na naturalne skupienie uwagi na innej istocie, a tym samym umożliwia zgłębianie wiedzy o innym, ale dzięki relacji, przede wszystkim, o sobie. Wiedzę, do której dostępu strzeże to szczególne uczucie.

Przedmiotowe traktowanie innej istoty wynika z braku wiedzy o wewnętrznej Naturze wszystkich i wszystkiego, jak również z zamknięcia naszego własnego serca na Miłość. Cena, jaką płacimy za powierzchowne poznanie jest wysoka: brak satysfakcji i spełnienia bez względu na ilość stworzonych układów partnerskich czy zwykłych relacji. Pamiętajmy, że to skutek naszego wyboru, być może niedostatek określonych cech wewnętrznych czy otwartości serca, a nie braku interesujących i cudownych ludzi.

Najwyższą cenę za powierzchowne traktowanie ludzi ponosimy my. Nawykowe wchodzenie w płytkie relacje zatrzymuje nasz własny rozwój. Tak jak nie jesteśmy w stanie oszacować potencjału oceanu bez zanurzenia się w jego głębiny, tak nie możemy poznać siebie bez koncentracji energii psychicznej na wybranej osobie.

Znużenie, to jeden z objawów braku naszego własnego zaangażowania, naszej powierzchowności wynikającej często z niedostatku zaangażowania poziomu uczuć.

To również informacja dla nas, o nas. Jeśli potrafimy skorzystać z wiedzy o sobie, którą niesie, możemy uzyskać dostęp do doświadczeń, o których nie mamy bladego wyobrażenia.

Miłość w odczuciu jest kluczem do samopoznania. Koncentracja uwagi na wybranej relacji w naturalny sposób umożliwia odkrywanie tajemnicy, której nie sposób doświadczyć sam na sam ze sobą.

Ufność, lojalność, poczucie bezpieczeństwa w relacji, otwierają na bezkresne doznanie jej głębi. Są to jednak klejnoty dostępne dla wybrańców, którzy dorośli emocjonalnie do budowania układu obustronnie opartego na Miłości.

Tak w kwestii głębi doznania jak i poznania, decyduje nasza dojrzałość i wybór. Skutki również ponosimy my. Warto o tym pamiętać zwłaszcza w sytuacji, kiedy spełnienie i satysfakcja leżą poza naszym zasięgiem.

Na czym polega dramat ludzi, którzy rzucają się w wir powierzchownych związków? Z moich obserwacji, poza znużeniem i brakiem spełnienia, kształtują cechy osobowości, które udaremniają im rozwój i poznanie innych aspektów rzeczywistości. Tym samym stagnują na tym samym poziomie urzeczywistnienia bez względu na zasoby materialne czy ilość relacji, które stworzyli. Po pewnym czasie dopada ich depresja lub inne patologie emocjonalne czy psychiczne. Często również próbują je uzdrowić poprzez uzależnienia. Smutne jest to, że to skutki naszych własnych wyborów.

Nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki. Choć nazwa pozostaje ta sama, płynąca woda niesie inne treści.

Co odbierają sami sobie ludzie, którzy traktują przedmiotowo wszystko i wszystkich?

Rozwój człowieka dotyczy wszystkich aspektów rzeczywistości. Tylko Miłość w odczuciu pozwala na dokonanie wyboru właściwego kierunku dalszego rozwoju.

Zaangażowanie, jako skutek wyboru poprzez Miłość, niesie poza doświadczeniem, ogrom informacji, co czyni życie bogatym (poznanie), a jednocześnie w naturalny sposób kształtuje najszlachetniejsze cechy osobowości - kody dostępu do wyższych wymiarów Rzeczywistości.

Tylko wtedy, kiedy kochasz, potrafisz nieskończenie długo koncentrować uwagę na wybranym aspekcie Rzeczywistości. Tylko pełne zaangażowanie, niesie wysycenie doznaniem i wiedzą.

Wielcy twórcy naszego świata, byli pasjonatami. Kochali, poznawali, tworzyli, doświadczali, poszerzali wiedzę o otaczającej rzeczywistości i doskonalili swój upór, wytrwałość, cierpliwość, dociekliwość itd. Kształtowali jednym słowem swoją nową osobowość w kreacji z poziomu mądrości serca.

Tylko Miłość długo płonie jasnym, czystym Światłem. Spekulatywny umysł, rozpala żądzę, która szybko gaśnie.

Deklaracje pochodzące z poziomu spekulatywnego umysłu bez względu na atrakcyjność słów, są puste. Ich krótkotrwałość, brak konsekwencji, brak przewidywania odległych skutków dzisiejszych wyborów, wiąże się z brakiem Miłości w odczuciu, jako bazy do tworzenia. To, choć bardzo kształcąca, ale droga do porażki.

Twój wybór określa nie tylko Twoje intencje, ale również precyzuje ich źródło.

Cudowne doświadczenia nie są skutkiem tak zwanego fartu, ale następstwem świadomego wyboru Miłości w odczuwaniu, jako przewodnika dla samorealizacji.

Wiedza pochodzi z wielu źródeł. Doświadczenie jest tylko jednym z nich.

O edukacyjnej wartości doświadczenia decydują intencje, na bazie których zostało stworzone, jak również umiejętność samoobserwacji, wnioskowania i wykorzystania zdobytej wiedzy w kolejnych wyborach.

Możesz codziennie stąpać po diamentach i ich nie dostrzegać. Możesz również szkiełka traktować, jak diamenty. Często wiele tracisz. Wszystko zależy od ukształtowanych wewnętrznych cech, potrzeb chwili i zmysłu obserwacji.

Czym jest deptanie ludzkiego serca,czy manipulowanie uczuciami? Czy tak postępuje deklarujący Miłość człowiek, czy raczej cynik żądny zabawy w uczucia i zainteresowany "szczególnymi" doznaniami? Powiadam Ci Miłość nie bawi się uczuciami, ale wyraża bogactwo uczuć w relacyjności.

Traktowanie Miłości, jako sposobu na dobrą i atrakcyjną zabawę w bliskość z innym, to nieporozumienie. Skutki są przykre w doświadczeniu i rzadko edukacyjnie rozwijające.

Iluzją jest wszystko, poza Boską Świadomością. Dla ogromnej rzeszy istot, to jedynie puste słowa (często nadużywane), wziąwszy pod uwagę ich codzienne doświadczenie siebie i rzeczywistości.

Zanim słowa" iluzja" czy Miłość Uniwersalna nabiorą realnego, odczuciowego znaczenia, mija ogrom czasu, tysiące doświadczeń, dzięki którym poznajesz każdy szczegół własnej duchowej istoty.
Na obecnym etapie rozwoju świadomości, niewiele istot wyraża Miłość Uniwersalną, ale dużo wyobraża sobie, że dotarło do tego poziomu.

Jeśli zaliczysz lekcje związane z ujawnieniem się (doświadczeniem) w Twoim życiu, Miłości Uniwersalnej, w sposób naturalny i natychmiastowy doświadczysz wniebowstąpienia, co oznacza zmianę wymiaru. Jeśli nadal pozostajesz w tym wymiarze, Twoje lekcje nie zostały zaliczone, a identyfikacja z Miłością Uniwersalną mieści się w Twoim wyobrażeniu, a nie doświadczeniu.

Uczciwość i Prawda, są atrybutami Miłości Uniwersalnej.

Manipulacja słowami, zaciemnia obraz miejsca, w którym realnie jesteś, a tym samym udaremnia harmonijne podążanie. Liczy się droga. Dla mnie, droga bez labiryntów utrudniających wzrost poziomu wibracji.

Nadużywanie słowa "iluzja" wynika z niechęci do przyjęcia odpowiedzialności za krzywdę, które wyrządzamy innym. Dla istot na obecnym etapie rozwoju świadomości, doświadczenie uczuć jest realne, a więc krzywda związana z manipulacją uczuciami jest ich realnym doświadczeniem. To jest ich świat, w który wprowadzasz ból. Czy tak postępuje wysoko rozwinięta istota?
Konsekwencje takich niefrasobliwych igraszek nadejdą również dla Ciebie zgodnie z Prawem Przyczyny i Skutku.

Dla każdego poziomu rozwoju dobrem jest to, co bierze pod uwagę nie tylko Twoje interesy, ale również dobro ogółu.

Wiedza często chroni przed bolesnymi doświadczeniami. Nie życzę nikomu, doświadczeń, które miażdżą każdy fragment ludzkiej istoty, a takich przykładów, jak donosi historia, było wiele.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

 

Fot. Sara Stepień

Więcej w tej kategorii: « Rozwój CDLXIII Rozwój CDLXV »
Powrót na górę