Wielu poznanych przeze mnie ludzi identyfikowało swoje uczucie Miłości z Miłością bezwarunkową. Rezultatem obserwacji ich zachowania było spostrzeżenie, że ta "bezwarunkowa" Miłość była bardzo uwarunkowana ich osobistymi potrzebami.
Z mojego oglądu Rzeczywistości istnieje wiele poziomów Miłości - w postrzeganiu, odczuwaniu i doświadczaniu.
Co dla Ciebie oznacza stwierdzenie otwórz serce na Miłość?
Na czym polega, z Twojego oglądu Rzeczywistości, "otwieranie serca na Miłość"?
Czy człowiek, który nie uwolnił niskich wibracji z emocjonalnego poziomu własnej istoty (bólu emocjonalnego, stłumionych lęków, negatywnych emocji), może realnie doświadczyć wolności Miłości?
Miłość Jest.
Nie możesz "dać" komuś tego, co Jest.
Możesz mu tylko uświadomić ten fakt i wesprzeć zainteresowanego rozwojem poprzez Miłość człowieka w uwolnieniu blokad uniemożliwiających jej odczuwanie. Dzięki wiedzy możesz uświadomić obecność przekonań, na bazie których dana istota rozwija swoje pełne bólu i cierpienia doświadczenie. Pamiętać należy, że każda istota posiada Boski Potencjał i wolną wolę. Osobista odpowiedzialność za siebie wynikająca z Miłości własnej i sprzyjające warunki rozwoju są warunkiem koniecznym, by lekcja została pomyślnie zakończona.
Jeśli Twoje serce wypełnia Miłość, tworzysz. Czasami dla siebie, czasami dla innych. Często pozostajesz w Ciszy, by rozkoszować się jej potencjałem. Płyniesz w rzece życia.
Jeśli emanujesz Miłością przyciągasz Miłość. Jeśli przyciągniesz do siebie istoty emanujące Miłością, jesteś szczęściarzem. Jedność w działaniu takich istot, to potężna kreatywna energia transformująca światy.
Ponad 20 lat temu na księgarskich półkach ukazało się wiele książek wskazujących na afirmacje jako sposób przeprogramowania podświadomości, co z punktu widzenia autorów prac jak i wielu zwolenników było warunkiem wstępnym wewnętrznej przemiany. Korzystałam ze wskazówek autorów, przyglądałam się afirmującym istotom... Wiele z nich wyobrażało sobie, że to prosta i łatwa droga, skoro jednej z autorek książek o programowaniu podświadomości udało się uzdrowić samą siebie z poważnej i często kończącej się zgonem choroby.
Czy afirmacje prowadzą do odkrycia Miłości sobie?
A jeśli nie, to jaką rolę spełniają w ludzkiej, ziemskiej podróży?
Miłość nie rywalizuje z nikim i z niczym. Człowiek identyfikujący się z własną osobowością - tak.
Dualny świat jest pełen konfliktów będących następstwem sprzecznych interesów zaangażowanych stron. Czy źródłem takiej kreacji jest Miłość czy raczej umysł z podświadomym programem, którego wytyczne opierają się o Zasadę Odrębności?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Untitled" autorstwa Candymooh
