W jakich warunkach kształtujemy takie cechy jak zawiść, zazdrość, nienawiść?
Z mojej perspektywy cechy te są kształtowane przez ludzi nie posiadających świadomości własnego Boskiego pochodzenia. Postrzeganie zmysłowe i rozwój w oparciu o zmysły bardzo skutecznie oddala człowieka od człowieka i każe wierzyć, że świat percepcji zmysłowej to jedyna Rzeczywistość, jaka w ogóle istnieje. Ludzie utykają w swym własnym przekonaniu i nie przyjmują do wiadomości, że świat zmysłów to świat bardzo ograniczonego postrzegania i tworzenia.
Wiara, że informacja zmysłowa wypełnia spektrum poznawcze skutkuje stagnacją w rozwoju. Zamiera chęć przekraczania granic, które są wrotami do nowej Rzeczywistości. Brakuje zrozumienia, że tylko wykorzystanie naturalnych narzędzi (systemów informacyjnych naszego DNA), warunkuje harmonijny wzrost i bezpieczne pokonywanie ograniczeń zmysłowego poznania. W miejsce procesu poznawczego polegającego na nieustannym odkrywaniu we własnym potencjale narzędzi służących doświadczaniu Rzeczywistości na wielość sposobów, rozwinęła się namiastka poznania w spektrum zmysłowej percepcji, mająca na celu utrwalenie przekonania o ograniczonych do zmysłów możliwościach pozyskiwania wiedzy o Rzeczywistości. Konsekwencją przyjętego za pewnik modelu Rzeczywistości, pojawiła się nuda, a wraz z nią ogromny przemysł rozrywkowy, bazujący na ludzkim pragnieniu doznawania szczęścia.
Miłość pozwala wkroczyć do nowego wymiaru poznania. Warto spróbować uwolnić blokady z emocjonalnego poziomu życia i doświadczyć tego subtelnego, niebywale atrakcyjnego wymiaru.
Jeśli utknęliście w modelu Rzeczywistości opartym na Zasadzie Odrębności, warto uzbroić się w wiedzę dotyczącą możliwości zarządzania mentalnym i emocjonalnym poziomem ludzkiej istoty.
Jeśli znużył Was model Rzeczywistości stworzony w oparciu o Zasadę Odrębności, powróćcie do Pierwotnej Boskiej Natury wszystkich i wszystkiego. W oparciu o nowe spojrzenie dotyczące Duchowej Jedności, powołajcie do życia nowy paradygmat dla Waszego rozwoju - Zasadę Jedności. Spójrzcie na wszystko jako Jedynego Ducha w wielości form i krok po kroku budujcie nowy model, model pozbawiony rywalizacji, zazdrości, zawiści, gniewu, wściekłości. Wszystko jest TYM SAMYM, Bogiem. Nie ma powodu, by jedni wywyższali się nad innych. O wielkości Indywidualnej Energii będzie w tym modelu decydowała wielkość odkrytego we własnym sercu potencjału Miłości i bazującej na nim kreatywności.
Wielu ludzi marzyło o "złotym wieku" w dziejach Ziemi. Jedni identyfikowali możliwość zaistnienia rajskiej rzeczywistości z umiejętnościami energetycznymi, inni z ingerencją sił wyższych... bezpośrednią czy pośrednią. Prawdą jest jednak to, że tę rzeczywistość ludzie muszą stworzyć sami. Wiedza i miłość są w tym procesie największymi sprzymierzeńcami.
Każda myśl jest potencjalnie twórcza, co oznacza bazę do tworzenia Rzeczywistości. Kiedy umysł człowieka generuje "złote" myśli, czyli myśli najwyższej jakości?
"Złoty wiek", to określenie dla Rzeczywistości tworzonej przez myśli najwyższej jakości, przez "złote" myśli. Działanie uruchomiane na bazie "złotych" myśli niesie radość, spokój i spełnienie.
Czym jest uwarunkowana obecność w umyśle człowieka najwyższej jakości myśli, "złotych" myśli?
Czy istota której ciało emocjonalne zapełniają niskie wibracje negatywnych emocji jest w stanie generować "złote", konstruktywne myśli?
Co czuje człowiek w konfrontacji z Boskim Światłem, który posiada niskie wibracje we własnym Polu Energetycznym?
W miarę podnoszenia częstotliwości wibracji Boskiego Światła ujawniają się kolejne poziomy wielowymiarowej ludzkiej istoty wraz z zawartością, czyli utrwalonymi wzorcami przekonań, myśli, uczuć i odczuć. Jeśli na danym poziomie są nisko wibracyjne wzorce stworzone, istota doświadcza cierpienia.
Świadomość obecności niskich wibracji, powinna zainicjować poszukiwanie narzędzi i metod uwolnienia, bądź uzdrowienia. Wysoka wibracja Energii Miłości generowana przez bliską osobę może skutecznie wspierać proces, ale efekt końcowy zależy od bezpośrednio zainteresowanego.
Rozwój, w tym wszelkie uzdrawianie obejmuje kilka równoległych procesów: proces oczyszczania i stabilizowania, inicjowania nowej wiedzy w harmonii z własnymi odczuciami i pielęgnacji wysokich wibracji na poziomie mentalnym emocjonalnym i fizycznym.
Proces odkrywania nieznanych elementów własnego potencjału obliguje do zwrócenia się w głąb siebie, aby potem dzielić się z innymi własnymi skarbami. Każdy jest bogaty. Każdy jest Boską Istotą. Każdy ma otwarte wrota poznania. Trzeba tylko je otworzyć.
W modelu Rzeczywistości stworzonym na bazie Zasady Jedności nie istnieje powód do zazdrości czy rywalizacji. Jest tylko Jeden Duch, zatem kto z kim ma rywalizować? Kto, komu i czego miałby zazdrościć?
W modelu Rzeczywistości obowiązującym na Ziemi, niskie wibracje podlegają prawu domina. Ponieważ ich obecność prowadzi do zniszczenia poprzez destrukcję nośnika fizycznego (ciała), zdrowy rozsądek podpowiada, że należy zmienić podstawę ich zaistnienia, a więc paradygmat w oparciu o który rozwija się obowiązujący społeczność ziemską, model Rzeczywistości.
Jeśli możliwość integracji z najwyższymi częstotliwościami Boskiego Światła zależy od wysokości wibracji ciała mentalnego, emocjonalnego i fizycznego, czym jest odpowiedzialność za siebie samego w konfrontacji z tą wiedzą?
Jakie istnieją możliwe scenariusze zdarzeń konfrontacji niskiej i wysokiej częstotliwości wibracji Światła?
Jednym ze scenariuszy jest możliwość podniesienia wibracji. Jeśli dana istota potrafi utrzymać nowy poziom wibracji, zdrowieje. Jakość jej życia rośnie.
Niestety wielu ludzi nie potrafi utrzymać wysokiego poziomu wibracji. Żyjemy w środowisku generującym wiele myśli i emocji o niskiej częstotliwości wibracji. Człowiek nie rozumie, że do utrzymania wyższego poziomu wibracji potrzebna jest samodyscyplina, samoobserwacja i odpowiedzialność za to, co tworzymy każdego dnia, sobie i innym lub razem z innymi.
Mechanizmy funkcjonowania społecznego w obowiązującym modelu Rzeczywistości, nie sprzyjają procesowi oczyszczania zawartości umysłu i emocjonalnego poziomu naszej istoty. Wprost przeciwnie, eskalują obecność niskich wibracji w naszym życiu. Bez zmiany paradygmatu w oparciu, o który tworzymy model społecznego funkcjonowania, możemy jedynie dzięki zrozumieniu i samodyscyplinie uniknąć poważnych konsekwencji takiego sposobu funkcjonowania. Często jedynie zmniejszyć destrukcyjne oddziaływanie środowiska naszego życia.
W moim rozumieniu Rzeczywistości, aby zmienić świat, potrzebne jest zrozumienie przez każdą istotę zasadności i perspektywy, która wiąże się z inwestycją w świadomą przemianę własną. Istotna wydaje się być wiedza o konsekwencjach związanych ze stagnacją w rozwoju i skutkami tejże.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: Cherry blossom "SAKURA" autorstwa tomo.K
