Potencjał twórczy człowieka, którego wizjonerzy są bardziej świadomi, to jedynie możliwość. To, czy skorzystamy z inspiracji płynących w marzeniach, wizjach, przeczuciach, zależy od naszego rozumienia ich treści, możliwości kreatywnych i chęci do działania.
Spotkałam sporą grupę ludzi obdarzonych dużymi możliwościami wizjonerskimi. Postrzegali obrazy, które dla istot żyjących w trzecim wymiarze są zazwyczaj rzadko dostępne. Ich problem tkwił w przekonaniu, że wszystko, co widzą ma przyjść samo, bez wysiłku z ich strony, bez zaangażowania. Zapomnieli, że potencjał to jedynie możliwość, szlachetne marzenie, a jego realizacja, to wyzwanie tu na Ziemi. Jeśli są możliwości realizacyjne możemy korzystać z bogactwa wizji i krok po kroku tworzyć swoją własną rzeczywistość opierając się na w ten sposób uzyskanej informacji. Jeśli są trudności zewnętrzne lub nie posiadamy określonego potrzebą zespołu cech wewnętrznych, nasza realizacja musi poczekać.
Kilka lat temu jedna z moich pacjentek wybrała się w podróż do Australii. Marzyła o pływaniu z... rekinami. Bardzo chciała doświadczyć tej przygody i kiedy uzyskała stosowne fundusze, pojechała. Przetrwała długą podróż i... utknęła w Sydney. W chwili znalezienia się w pokoju hotelowym, rozpoczęła kilkudniową walkę z lękiem. To był paraliżujący strach. Nigdy takiego nie odczuwała i nie rozumiała też przyczyny.
Komunikowałyśmy się drogą mailową. Przyznam, że jako lekarz miałam obawę o jej dalsze plany podróżnicze, ale kobieta była nieugięta i nieustępliwa. Po 5 dniach walki z niewidzialnym przeciwnikiem zwyciężyła pasja, zwyciężyło serce. Poczuła się nieustraszona, co zadecydowało o kontynuowaniu przygody z lekkością w sercu. Na "skrzydłach motyla" przemierzyła ziemski glob i po 3 miesięcznej włóczędze wróciła do kraju. Była inną osobą, aniżeli ta, która opuszczała Polskę.
Jeśli masz marzenie, realizuj je. Na miarę możliwości. Przyglądaj się... sobie!!! Oceń wiedzę, jaką niesie każdy Twój krok, wiedzę o Tobie. Posłuży Ci ona do budowania kolejnego etapu Twojej drogi i odkrywania swego potencjału poprzez jego wyrażanie.
Istotne jest właściwe rozumienie tego, co się dzieje. Wizjonerzy często identyfikują własny potencjał z możliwością wyrażenia jego w pełni na przysłowiowy "pstryk". Nie rozumieją, że to ich życie jest drogą jego odkrywania i wyrażania.
Jeśli rozumiesz życie jako drogę odkrywania i realizowania siebie, po pewnym czasie dostrzegasz piękno tej podróży, piękno, mądrość i miłość, które układają się w niespotykany nigdzie wzór.
Umiejętności związane z poszerzonym postrzeganiem często identyfikowane są jako element zaawansowanego rozwoju świadomości. Czy oby na pewno tak jest...?...
Jak twierdzą zgodnie znawcy Geometrii Ducha zwanej Matematyką Ducha, ludzkość znajduje się w znakomitej większości na II poziomie rozwoju świadomości. Ten etap poszerzania świadomości wiąże się z ukształtowaniem bardziej złożonej osobowości poprzez intensywny, zaprojektowany rozwój półkuli logicznej mózgu. W efekcie błyskawicznie rozwijają się dyscypliny naukowe oparte na matematyce, fizyce, chemii czy biologii molekularnej, poprzez które jak przez soczewkę, poznajemy, postrzegamy i doświadczamy rzeczywistości.
Na I poziomie rozwoju półkulą dominująca była prawa półkula mózgu, a rozwój intuicji wyznaczał kierunek rozwoju jednostki i społeczeństwa. Umiejętności związane z tą półkulą obejmują również dostęp intuicyjny do Powszechnego Pola Energetycznego i zdeponowanej tam wiedzy zarezerwowanej dla istot na tym poziomie rozwoju, a postrzeganie holograficzne jest naturalną konsekwencją tak ukształtowanego mózgu ludzkiego. W szczątkowej formie współcześnie żyjący szamani z kultur plemiennych prezentują taki poziom wiedzy, wiedzy z I poziomu rozwoju świadomości. Zatem II poziom rozwoju świadomości, zakładający rozwój logiki i funkcji z nią związanych, wzbogaca nasze postrzeganie i doświadczanie rzeczywistości.
Zatem istoty posiadające "wewnętrzny wgląd" - wysoki iloraz inteligencji intra personalnej, niekoniecznie muszą znajdować się na wyżynach rozwoju świadomości. Niektórzy ludzie jednakże identyfikują umiejętności parapsychiczne z wysokim poziomem rozwoju świadomości. Często mija się to z prawdą.
Trzeci poziom rozwoju świadomości, to miejsce spotkania (integracji) bardziej złożonego intuicyjnego wglądu z lepiej wykształconymi funkcjami poznawczymi na poziomie logiki. Integracja półkul jest możliwa dzięki Miłości. To wynika z interpretacji diagramu Geometrii Ducha.
Zastanawiam się dlaczego ludzie tak łatwo i bez głębszego zastanowienia się niszczą coś, co jest cenne, o co sami w jakiś sposób zabiegali, w co włożyli swoją własną energię?
Z mojego punktu widzenia to niedorzeczność... tworzyć, niszczyć, tworzyć i niszczyć... Jaki to ma sens?
Jeśli stworzyłeś solidną podstawę, nie niszcz jej. Raczej zastanów się w jaki sposób i gdzie ją wykorzystać. Zgromadzona wiedza, to perły, które trudno znaleźć, nie tylko w ziemskiej skali.
Wiedza ma służyć inspirowaniu ludzi do rozwoju, a nie zalegać w kącie w towarzystwie niskich wibracji.
To, co wyrażasz jest odbiciem Twojego wewnętrznego świata.
Jeśli człowiek ma problemy ze stabilnością emocjonalną czy może wyrażać harmonię?
Jeśli człowiek nie czuje Miłości, czy może ją wyrażać w swoim działaniu?
Wielu znanych mi ludzi zajmuje się porządkowaniem lustra rzeczywistości, nie zwracając uwagi na samą rzeczywistość.
Czym jest dla Ciebie rzeczywistość?
Czy potrafisz dostrzec w ramach swojej kreacji, cechy wewnętrzne, które warunkują Twój sposób widzenia i doświadczania rzeczywistości?
Czy postrzegasz owe cechy jako stałe, niezmienne składowe Twojego charakteru, czy raczej dostrzegasz elastyczność cech i możliwość ich transformacji?
Cechy wewnętrzne są soczewką przez którą odbieramy świat. Świadomość tego faktu, uwalnia nas od bezkrytycznego, sztywnego traktowania owej soczewki, co daje możliwość przemiany wewnętrznej. Wraz z tą przemianą, zmienia się postrzeganie i doświadczanie rzeczywistości.
Czym jest świadoma transformacja i jakiego poziomu naszej istoty ona dotyczy z Twojej perspektywy?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Ilustracja: "Mount Sopris Sunrise" autorstwa Toby Harriman
