Witaj na blogu!

Rozwój LXXXV

Rozwój LXXXV

Energia. Choć prace naukowe z zakresu fizyki kwantowej dotarły do poziomu cząstki Bozona, a może nawet dalej, pokrewne dziedziny wiedzy włącznie z akademickim spojrzeniem, budują swoje imperium wiedzy w oparciu o przestarzały paradygmat. W konsekwencji tak zwane uzdrawianie poprzez techniki energetyczne jest przez wielu pacjentów identyfikowane z szarlatanerią.

A kolejne dowody z poziomu fizyki kwantowej dowodzą, iż jesteśmy jako istoty materialne cudem inżynierii energetycznej, a Energia jest podstawowym budulcem wszystkiego, co postrzegamy, włącznie z własnym ciałem. Absurdalnym wydaje się być w takim postrzeganiu rzeczywistości nasz stosunek do uzdrawiania przez techniki energetyczne.

Nieporozumienie dotyczące uzdrawiania dzięki technikom energetycznym ma również swoje zasadzenie w nierealnych oczekiwanych pacjentów, którzy traktują techniki energetyczne jako tratwę ratunkową w sytuacji, gdy medycyna konwencjonalna zawodzi.

Należy zrozumieć, że techniki wykorzystywane w procesie uzdrawiania, zarówno wypracowane na wiedzy prawej jak i lewej półkuli mózgu, jak i opierające się o nowy sposób postrzegania związany ze zdobyczami współczesnej nauki, ma przede wszystkim służyć najlepiej pojętemu dobru człowieka, jakim w moim rozumieniu jako lekarza jest dobrostan psychofizyczny człowieka. Wszelkie polemiki powinny dotyczyć raczej wypracowania wspólnej płaszczyzny działania dla lekarzy i uzdrowicieli, a nie w nieskończoność ciągnącemu się konfliktowi, który świadczy w moim przekonaniu o braku wiedzy ze strony atakujących.

Uzdrawianie przy pomocy technik energetycznych wiąże się z usprawnieniem przepływu energii przez kanały energetyczne, czakramy oraz podniesieniem wibracji Pola Energii Człowieka. W efekcie ciała energetyczne integrują wyższy potencjał energii, co ma wpływ na usprawnienie pracy narządów wewnętrznych. Niezwykle rzadko pacjent jest w stanie zintegrować potencjał energii konieczny do pełnego uzdrowienia. Ma to miejsce w sytuacji, gdy lekcja niesiona przez chorobę została zakończona. Jezus nigdy nie przypisywał sobie skutków swego uzdrawiania, ale wskazywał na Źródło.

Im lepiej mamy wypracowane doskonałe cechy takie jak: humanitaryzm, mądrość, sprawiedliwość, uczciwość i  wiele innych, tym łatwiej nam zintegrować Energię o bardzo wysokiej wibracji. W postrzeganiu pozazmysłowym ciało takich istot emanuje diamentową, kryształową lub złotą energią. Jeśli w naszym polu energetycznym znajduje się energia niskowibracyjna, energia na bazie której rodzi się choroba, terapia energetyczna może ujawnić jej obecność i uwolnić, o ile jesteśmy do tego procesu wewnętrznie przygotowani.

Często odbieramy obecność niskich wibracji jako ból psychiczny bądź fizyczny. Przygotowanie do zabiegów energetycznych powinno obejmować wiedzę dotyczącą możliwości terapeutycznych, jak równie uzmysłowieniu pacjentowi, że to on jest ich twórcą, a skutki oddziaływania uzdrowiciela są związane również z odpowiedzialnością i koniecznością pracy pacjenta nad własną wewnętrzną rzeczywistością.

Choroba jest nauczycielem, często miłości do siebie samego. Nie minie, bez względu na zastosowane techniki, jeśli nie zmienimy stosunku do siebie i nie otworzymy się na nowy rodzaj doświadczania siebie. Często leczenie pozornie ma swój pozytywny finał, ale niezaliczenie lekcji ujawnia się pod postacią kolejnych problemów zdrowotnych.

W XXI wieku świadomość jedności psychofizycznej jest rzeczywistą prawdą dla wielu ludzi. Ze zrozumienia tej prawdy wynika konieczność przyjęcia odpowiedzialności za siebie, swoje wybory i sposób ich urzeczywistniania. Jak wynika z prac naukowych dotyczących wpływu stanu emocjonalnego na konfigurację naszego DNA, sprawą najwyższej wagi dla utrzymania dobrego stanu zdrowia jest dbałość i prawidłowy rozwój sylwetki emocjonalnej. Często wraz z Krysią obserwowałyśmy u naszych pacjentów destruktywny wpływ stresu na układ czakr i kanałów energetycznych, jak również wielką rolę technik pracy z emocjami na powrót do energetycznej równowagi. Bez względu na technikę energetyczną istotnym elementem powrotu do zdrowia wydaje się być umiejętność kontrolowania mentalnego i emocjonalnego wymiaru własnej istoty.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Więcej w tej kategorii: « Rozwój LXXXVI Rozwój LXXXIV »
Powrót na górę