Skup się na swoim sercu.
Wyrażaj odczucie w harmonii z samym sobą.
Doświadczaj.
Poznawaj swój potencjał.
Obserwuj siebie i lustro – świat.
Buduj swój nowy filtr postrzegania, nową osobowość.
To ona będzie kolejnym stopniem, kolejną bardziej świadomą swoich potrzeb bazą do Twego urzeczywistnienia.
***
Traktuj lustro – świat jako możliwość doświadczenia Boskiego Potencjału, który odkryłeś i celebrowania swego istnienia na wielość sposobów.
Bez osądzaniu siebie.
Bez oskarżania innych.
Dopóki nie odkryjesz, że Ty i ten, którego oskarżasz są tym samym Duchem, pamiętaj, że tak właśnie jest.
Dzięki tej wiedzy unikniesz krzywdzenia siebie lub bezkrytycznego i nieuzasadnionego ranienia innych.
Człowiek, którego osądzasz z poziomu własnego ograniczonego do zmysłów i umysłu osobowego, rozumienia, to ten sam Duch, dzięki któremu istniejesz i tworzysz Ty.
Po co to robisz?
Czy potrafisz odróżnić spostrzeżenie od oskarżenia?
W oskarżeniu zawsze słychać Twoją niezaspokojoną żądzę, Twoje oczekiwanie.
Spostrzeżenie, to stwierdzenie zgodne z Twoim zrozumieniem, które, jak doświadczenie pokazuje, z poziomu ograniczonego postrzegania, może być błędne.
Dopóki nie odkryjesz w odczuciu Miłości, ryzyko błędnej oceny ludzi czy sytuacji jest duże.
Jezus wyraził to przesłanie w słowach:
„Nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni.
Nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni, albowiem, jakim sądem sądzisz, takim i Ty osądzony będziesz.” Ewangelia
***
Szanuj każdy przejaw Ducha.
Żyjesz w Jego rzeczywistości, czy jesteś tego świadomy, czy też nie.
Jeśli depczesz serce innej istoty, zastanów się, gdzie jesteś sam dla siebie.
Jakie jest Twoje zrozumienie rzeczywistości.
A potem…
Pomyśl o bólu serca niewinnego człowieka, do którego przyczyniła się Twoja żądza.
O niskiej wibracji cierpienia, której stałeś się przyczyną, a która poszybowała do każdego zakątka Uniwersum.
***
Serce nie osądza, ani nie odrzuca.
Serce nie krytykuje, ani nie ocenia.
Serce spostrzega i pokazuje.
Serce nie ingeruje w Twoje wybory, ale uczula na wrażliwość Twoje serce, aby wybór był optymalny.
***
Bóg jest wszystkim, co Jest.
Twoje serce jest siedzibą Duszy Najwyższej, a więc Boga. Im więcej Miłości wyrażasz, tym bliżej częstotliwości Boga w urzeczywistnieniu, jesteś.
Ten wymiar, podobnie jak i wszystkie inne, istnieją dla jak najpełniejszego urzeczywistnienia Boga w formie Życia.
***
Zachłanność, gniew i głupota.
Trzy bramy ziemskiego piekła.
Źródłem zachłanności jest pożądanie
Brak zaspokojenia żądzy skutkuje cierpieniem.
Gniew to pochodna złości zaś złość wynika z ograniczonego postrzegania rzeczywistości.
Głupota wynika z braku zrozumienia, że świat, którego doświadczamy jest zbudowany z naszych myśli.
Zmiana myśli, zmienia skutki tworzenia.
W tym wymiarze to powolny proces. To miejsce zdobywania wiedzy, również o sztuce tworzenia.
***
W dualistycznej rzeczywistości są przeciwieństwa (yin – yang), które stanowią całość.
Radości zawsze towarzyszy smutek.
Po dniu, nastaje noc, a po burzy, przychodzi upragniony spokój, cisza.
Spojrzeć z perspektywy Ducha na swoje życie (albo jak mówią buddyści, z poziomu umysłu fundamentalnego) oznacza poczuć Jedność, zaakceptować tak wiosnę, jak i jesień, tak bogactwo, jak i biedę, i nauczyć się wybierać z Miłością na każdy moment to, co można, co przyniesie odczucie.
Czasem może to być działanie, innym razem bierny spokój.
„Trwaj w swym wielkim współczuciu,
Wobec wszystkich trudności.
To Twoja prawdziwa Natura,
Światło Boskości”.
„Pieśni Nieba cz.2”
***
Cisza Jest.
To źródło Światła, a wraz z nim, całej manifestacji.
Autor: Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
