Wzrost intensywności Światła można porównać do zwiększenia ilości żarówek oświetlających pokój.
Jeśli panuje w nim bałagan, ujrzysz go, w tym, najdrobniejsze szczegóły wymagające uporządkowania.
Światło nie uporządkuje tej przestrzeni.
To Twój pokój i Twoje wyzwanie.
To Twój wybór i Twoja praca.
Wreszcie Twoja radość z odkrywania w sobie szlachetnych cnót: odwagi, mądrości, cierpliwości, uporu, konsekwencji, wytrzymałości, wytrwałości i wielu innych.
Jedni ten szczególny proces nazywają odkrywaniem ludzkiej kondycji – człowieczeństwa.
Inni samopoznaniem, dzięki doświadczeniu skutków własnych wyborów.
A jeszcze inni, po prostu, życiem.
Dary te, jak wspominał za Thothem, Drunvalo Melchizedek w „Pradawnej Tajemnicy Kwiatu Życia”, stanowią jednocześnie kody dostępu do wyższych wymiarów. Gwarantują możliwość pozostania w nich.
Dlatego (bez wyższej konieczności) nie należy wtrącać się w życie istot, ale wspierać, w harmonii z odczuciem własnego serca, ich szczególną podróż: poznania i tworzenia świata na wyższym poziomie wibracji w oparciu o zmieniające się nieustannie zrozumienie siebie.
Autor: Teresa Maria Zalewska
