Zaufaj sercu własnemu.
Ono wie dokąd zmierzasz i inspiruje do odkrywania najskuteczniejszych sposobów podnoszenia wibracji, a tym samym – rozwoju, biorąc pod uwagę całość Twojej istoty.
Nie martw się Przyjacielu o ludzi, którzy bezgranicznie zaufali Duszy Najwyższej, której siedzibą jest serce.
Słuchaj cichego szeptu własnego serca bez względu na chaos wokół.
Potraktuj świat zewnętrzny jako lustro i pole działania dla manifestacji Twoich inspiracji. Nie oczekuj na rezultaty. Bądź świadom, że nie zależą tylko od Ciebie.
Leonardo da Vinci wyprzedził, podobnie jak Tesla, swoją epokę w odkryciach własnego potencjału.
Obaj nie mogli liczyć na zrozumienie współczesnych, a jednak nie byli zniechęceni do twórczego wyrażania siebie.
Ciesz się zatem swoją twórczością i odkrywaj nieznane.
Nie jest egoizmem zajmować się odkrywaniem tajemnic ukrytych w częstotliwościach z którymi rezonujemy.
Czym zatem egoizm jest?
Z mojej perspektywy oczekiwaniem, że inni wchłoną nasze idee i będą traktowali je, jak własne.
To błędne przekonanie owocuje cierpieniem zarówno pomysłodawcy jak i obdarowanego.
Zaakceptujmy wyjątkowość drogi każdej istoty.
Pomóżmy, jeśli tak wybiera nasze serce lub skupmy się na sobie i własnej twórczości bez pretensji i żalu.
Jedynymi ludźmi na zrozumienie których powinniśmy liczyć, to my sami.
***
Myśl, słowo i czyn.
Trzy narzędzia twórcze.
Miłość w myślach, słowach i działaniu, to kolejne kroki wyrażania naszego Światła.
Lustro – świat ukazuje nam etap realizacji i przekonania, które należy transformować, aby energia płynęła w sposób niezaburzony.
My i tylko my odczuwamy gotowość do zmiany, jak i czas, w którym dokonamy kolejnego skoku świadomości.
A inni…
Nie wtrącajmy się w życie ludzi.
Zaufajmy ich mądrości i wewnętrznemu prowadzeniu.
Często ich ból i cierpienie są najlepszymi sprzymierzeńcami transformacji ich przekonań, bez czego zmiana ich życia nie jest możliwa.
To, co oglądają nasze zmysły, niewiele ma wspólnego z prawdą o człowieku, który usiłuje przetrwać z uśmiechem na ustach kolejny dzień.
Tylko serce czuje prawdę i tylko ono potrafi właściwie zareagować, ponieważ tylko Miłość łączy wszystko i wszystkich.
Przeszłość ukształtowała osobę, którą każdy człowiek jest dzisiaj, ze wszystkim cechami osobowości, które stanowią filtr dla wyrażania Boskiego Światła, z umiejętnościami, które uzyskaliśmy poprzez doświadczenia.
Przyszłość określamy poprzez wybory na tu i teraz.
Doświadczamy zawsze w teraźniejszości.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
