Wiedza inicjuje zmianę.
Opcjonalnym jej Źródłem jest serce – siedziba Duszy Najwyższej.
Istotnym wyzwaniem dla współczesnego człowieka pozostaje świadomy rozwój uczuć wyższych, ażeby odkryć Miłość Uniwersalną w odczuciu.
***
Źródłem tak manifestacji, jak i procesu transformacji jest Boska Świadomość – źródło uwarunkowanej ludzkiej świadomości.
Energia Miłości jest narzędziem stwórczym Najwyższego Stwórcy.
Uwarunkowanie człowieka wiąże się z korzystaniem przez niego z niższych wibracyjnie energii, jako źródła twórczości.
Siły materialnej natury: dobroć, pasja i ignorancja zatrzymują uwarunkowaną Duszę w kole samsary.
Ażeby opuścić ten wymiar, istnieje potrzeba konsekwencji w podnoszeniu poziomu osobistej wibracji, a tym samym otwartości na zmianę percepcji i źródła inspiracji do tworzenia.
Miłość jest ponad siłami materialnej natury.
Odkrycie jej w odczuciu oznacza dostęp do najwyższego poziomu inspiracji. Wykorzystanie ich zapewnia integrację z Boską Świadomością i zmianę wymiaru.
***
Choć byłbyś pośród grzeszników najcięższym grzechem przygięty, na potężnej tratwie wiedzy przepłyniesz zła odmęty.
***
Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy etykietą i wiedzą?
Jest podobna do różnicy w wibracji pomiędzy samorealizacją w oparciu o program z poziomu podświadomości, a tym, co oferuje mądrość serca.
Pierwsze jest pozbawione mocy drugiego.
***
To, co stanowi dzisiejszą prawdę, odzwierciedla nasze rozumienie siebie i rzeczywistości. Wraz ze wzrostem wibracji i towarzyszącą temu wzrostowi transformację postrzegania i odczuwania, zmienia się definicja prawdy.
Jedność ze wszystkim i wszystkimi w odczuciu dla uwarunkowanej formy oznacza jedynie przebudzenie, co oznacza zakończenie cyklu rozwoju opartego na postrzeganiu siebie jako odrębnego bytu.
Dalszy rozwój, to urzeczywistnianie jedności w formie życia. Finalizuje w uwolnieniu od sił materialnej natury i uwolnieniu od formy materialnej.
***
Miłość Jest.
Potrzebujemy jedynie otworzyć na nią swoje serce. Nie ma to nic wspólnego z manipulacją innymi.
Miłość, to potężna Energia, nie sentyment.
Często ma moc chirurgicznego skalpela, a jego użycie, choć niesie w konsekwencji uzdrowienie, z reguły boli.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
Fot. Sara Stępień
