Tworzymy nieustannie.
Wykorzystujemy myśl, słowo i czyn, jako narzędzia do twórczości.
Nasza twórczość płynie z różnych poziomów wibracji.
Istotnym jest powrót do wyboru z odczucia siebie.
Czuję.
Myślę.
Tworzę.
Doświadczam.
Obserwuję.
Wnioskuję.
Poszerzam ogląd siebie i rzeczywistości.
Zmieniam przekonania w harmonii z odczuciem siebie.
Tak wygląda prosty schemat rozwoju osobistego człowieka.
Ludzie zazwyczaj tworzą nie z odczucia siebie, ale raczej z wyobrażenia o sobie, a wyobrażenie z zaprogramowania podświadomości.
Kiedy kreujesz z odczucia siebie, harmonizujesz się z Boskim Potencjałem w sobie.
Kiedy tworzysz z wyobrażenia o sobie, integrujesz się z osobowością, czyli wtórną tożsamością Duszy.
Rezultaty są diametralnie różne.
Realizacja z odczucia to droga odkrywania skarbów Ducha, Twojego Ducha, poszerzania postrzegania, nieustannych zmian związanych z przyrostem wiedzy i zakorzenianiem w mądrości.
Kiedy na pewnym etapie procesu poczujemy Miłość, jesteśmy w domu.
Kreując z jej odczucia, tworzymy „Niebo na Ziemi”.
Dlaczego?
Miłość to Boska Energia Stwórcza.
Bóg w nas — Jestem, tworzy, manifestuje się przez Boską Energię Stwórczą.
***
Dusza wybiera lekcje, człowiek jako wtórna tożsamość Duszy, realizuje je.
Im szybciej zrozumie konieczność podnoszenia wibracji, w ramach wyborów i doświadczeń, tym szybciej opuszcza poziom energetyczny, gdzie dominują lęk, ból i cierpienie.
Choć struktury tego wymiaru nie sprzyjają wzrostowi wibracji, Dusza znajduje furtki, dzięki którym wkracza do świata coraz większego spokoju, harmonii, coraz wyższego Światła w relacjach z innymi.
Życzę Ci z serca wielu sprzymierzeńców w tej trudnej, ale bardzo rozwijającej świadomość podróży, a przede wszystkim odczuwania Miłości, która minimalizuje trudy podróży, otwiera magiczne przestrzenie do kreatywnego wyrażania siebie.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
