Porzuć nieustanną paplaninę umysłu.
Otwórz się na odczuwanie siebie.
Poczuj serce.
Co czujesz?
W tym momencie integrujesz się ze sobą, z prawdą swego odczucia.
Stąd wyruszasz w odkrywczą podróż: poznania i doświadczania Siebie.
Tylko Miłość ma być!
Cisza na Twych ustach!
Cyt!
Z perspektywy rozwoju istotne jest samopoznanie a więc informacje, które rezonują z Twoim odczuciem.
Czuję.
Myślę.
Tworzę.
Doświadczam.
Wnioskuję.
Transformuję.
Harmonia.
W wymiarze 3D większość ludzi tworzy w oparciu schemat:
Myślę.
Tworzę.
Doświadczam.
Wnioskuję.
Transformuję.
Często brak harmonii.
Samopoznanie, to proces inicjowany przez odczuwanie siebie.
Odczucie (nie mylić z uczuciem), to język Duszy.
Jaka rolę, z perspektywy samopoznania, pełnią informacje innych istot?
Czy możemy poznawać siebie korzystając w swym rozwoju nieustannie z oglądu i doświadczenia innych istot?
Na czym polega różnica pomiędzy ślepą wiarą, a inspiracją?
Dlaczego zagłuszamy siebie?
Dlaczego odrzucamy swoją mądrość odczuciową?
Często czynimy to nawykowo, bez refleksji... Nauczeni ślepej wiary we wszechwiedzę tak zwanych specjalistów, ufamy w ich nieomylność.
Komu i czemu to służy?
Wytopić złoto z siebie...
Co znaczy to przesłanie z Twojego oglądu rzeczywistości?
Rozwój świadomości, to nieustanna zmiana.
Co zmieniasz?
Od czego zależy podatność na manipulację?
Jaki rodzaj edukacji sprzyja budowaniu wysokiej samooceny niezbędnej do samorealizacji?
Czym jest, z Twojej perspektywy, świadomy wybór?
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
