Każde ludzkie serce to świątynia Ducha. Wyzwaniem dla człowieka jest wybór: umysł czy serce. Większość wybiera umysł, pomimo tego, co ludzie widzieli i doświadczyli. Mam na myśli konflikty, wojny, zbrodnie. Kto zabija kogo?
Kto niszczy kogo?
W Duchu nie ma podziału. Podziały tworzy żądza umysłu. Nigdy nienasycona. Nigdy nie zaspokojona. Dlatego umysł nie rozwiąże problemu głodu, dlatego udzielając mu władzy ludzie nadal będą zabijać i niszczyć swoje środowisko i w końcu samych siebie. Trzeba uruchomić nowy kanał dostępu do Boskiej Świadomości. Tym kanałem jest serce. Świadomy rozwój człowieka na tym poziomie obejmuje serce. Tylko Miłość może uratować człowieka i jego świat. Tylko Miłość wie, w jaki sposób można to osiągnąć.
***
Z mojej perspektywy bezpieczeństwo ludzi jest uwarunkowane poziomem wibracji całej społeczności, co oznacza realny poziom rozwoju każdego człowieka. Im wyższa wibracja tym większa gwarancja życia w poczuciu bezpieczeństwa.
W jaki sposób podnieść wibrację społeczeństwa?
Każdy musi uczynić to sam dla siebie.
Jak?
Poprzez zrozumienie i rozwój dobrego stosunku do siebie, poprzez czynienie w harmonii z odczuciem siebie, wreszcie poprzez odczuwanie Miłości do siebie i wszystkiego, co Jest.
Duch jest jeden. Te prawdę mogą urzeczywistnić ludzie, których serce wypełnia Miłość.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
