Czy można poznać siebie, nieustannie obserwując odbicie w lustrze świata, zawartość umysłu innych istot?
"Świat jest lustrem umysłu." - Budda
Samoobserwacja, to narzędzie poznawcze rzeczywistości, którą jesteś.
Odczucie, to wiedza intuicyjna.
Jeśli wykorzystasz ją w praktyce, poszerzysz wiedzę o sobie i rzeczywistości.
Kreacja z odczucia, to wyraz szacunku do istoty, którą jesteś. Tu i teraz. To nośnik wiedzy o Tobie - ewoluującej uwarunkowanej świadomości.
Termin samorealizacja odnosi się do kreacji z odczucia siebie.
Kreacja z poziomu wyobrażeń o sobie bez związku z odczuciem siebie, nie rozwija.
Edukacja oparta na realizacji z wyobrażeń o potencjale człowieka, prowadzi do eskalacji lęku i udaremnia jego harmonijny rozwój.
Opcjonalny wzrost wibracji i poszerzenie wiedzy o rzeczywistości warunkuje rozwój poprzez inspiracje z intuicyjnego wglądu na bazie odczucia Miłości.
Jeśli nie odkryliśmy Miłości w odczuciu, samorealizacja z poziomu intuicji jest procesem uzdrawiania różnych poziomów naszej wielowymiarowej istoty.
Dopóki nie poczujemy Miłości w ramach kreacji z poziomu intuicyjnego wglądu, dopóty trwa proces uwalniania blokad - niższych wibracyjnie energii z naszej wielowymiarowej istoty.
Jaką rolę w rozwoju pełnią informacje uzyskane ze świata zewnętrznego?
Z mojego oglądu rzeczywistości:
- Dopóki rozwój człowieka bazuje na identyfikacji z wtórną tożsamością (ciało, umysł, ego, inteligencja), stanowią o możliwości poszerzenia wiedzy i wzrostu wibracji, a zatem ewolucji świadomości.
- Jeśli człowiek przebudził się na duchową naturę wszystkich i wszystkiego, dalszy rozwój dokonuje się poprzez wiedzę z odczucia, czyli intuicyjnego wglądu w głąb własnego potencjału. Informacje ze świata zewnętrznego traktowane są jako możliwość poszerzenia wiedzy o Całości.
Kreacja z poziomu intuicyjnego wglądu, to droga do odkrycia Miłości Uniwersalnej w odczuciu.
W praktyce oznacza to:
- uzdrowienie siebie,
- przebudzenie na odczucie jedności,
- dalszą ewolucję świadomości w modelu życia społecznego tworzonego w oparciu o Zasadę Jedności,
- szybki i harmonijny wzrost poziomu wibracji poprzez samorealizację i optymalne samopoznanie w harmonii z samym sobą i wszystkim, co Jest,
- integrację ze Światłem na wszystkich poziomach własnej istoty.
Tym, co sprawia urzeczywistnienie pełni człowieczeństwa jest Miłość, jej odczuwanie.
Różnica pomiędzy Miłością w wyobrażeniu, a Miłością w odczuciu jest dostrzegalna w kreacji.
Pierwsza "ulatnia" się w związku z przeciwnościami, często niepozornymi i nieznaczącymi.
Druga nie ustępuje pola przeciwnościom, dzięki czemu istota wzrasta w moc i szlachetne cechy charakteru: cierpliwość, upór, wytrwałość, wytrzymałość, odwagę, konsekwencję i samodyscyplinę.
W ten sposób Miłość przyczynia się do odkrycia i poszerzenia bogactwa potencjału Duszy, co stymuluje rozwój na wyższym poziomie urzeczywistnienia.
Czy dostrzegasz, dlaczego zaprogramowany umysł nie posiada mocy urzeczywistnienia?
Czy dostrzegasz rolę manipulacji w uzyskiwaniu wybranych celów w kreacji z poziomu wyobrażeń?
Kiedy podążasz w harmonii z odczuciem siebie, uwalniasz blokady związane z bólem i cierpieniem, uzdrawiasz różne poziomy własnej istoty.
Kiedy odkrywasz Miłość Uniwersalną w odczuciu, Twój rozwój przyspiesza.
Kreując z odczucia Miłości, odkrywasz bogactwo Duszy - szlachetne cnoty. Wyrażenie przez ich obecność warunkuje dotarcie do pełni urzeczywistnienia człowieczeństwa i uwolnienie spod wpływu sił materialnej natury.
Integrujesz się ze Światłem na wszystkich poziomach swej istoty, co oznacza stanie się Światłem.
Idź swoją drogą. Ufaj sobie. Czerp od świata to, z czym rezonujesz w odczuciu.
Czasem w zabawie najpełniej uwolnisz swój ból i cierpienie.
Z wyrozumiałością patrz na oceniających, krytykujących czy osądzających Twoje wybory, Twoją drogę czy Twoje życie.
Ludzie zajmujący się nieustannie innymi - odbiciem ich umysłów w lustrze świata, są zagubieni sami dla siebie. Tkwią korzeniami w świecie dualizmu i projektują swój sposób postrzegania na otoczenie.
Kiedy zrozumieją niedorzeczność straty czasu na naprawianie świata, zaczną penetrować w głąb siebie i wyrażać swobodnie swój potencjał bez intencji wpływania w ten sposób na kogokolwiek, ale z intencją dobrej zabawy dzielenia się własnym wewnętrznym bogactwem.
Niech błogość wypełnia Twoje serce, a radość, relacje z innymi.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
