Spokój, to moc. Jedność z Ciszą w sobie. Myśl narodzona w spokojnym umyśle, pozostaje w harmonii z tym, kim jesteśmy w naszej podróży do integracji ze Światłem, a następnie z Nicością, Bogiem czy Absolutem.
***
Kiedy wkraczasz w Ciszę, dostrzegasz myśl jako narzędzie. Podobnie obrazy, wizje. Korzystasz lub nie. Kwestia wyboru i potrzeby.
***
Słowo, które płynie z Ciszy jest manifestacją Ciszy. Upiększa Ciszę.
***
Cisza, to Źródło. Dostęp warunkuje poziom rozwoju świadomości.
***
Na powierzchni oceanu są fale. W głębinach dominuje Cisza. Jedni potrzebują różnorodności i tkwią na wodzie. Innym potrzeba spokoju i zanurzają się w głębiny.
***
Czystość zaczyna się od serca, od odczucia błogości Ciszy. Wówczas umysł może pozostać pusty lub możesz zapełnić go rezonującymi z Ciszą myślami. Wówczas możesz upiększyć Ciszę.
***
Czystość jest prosta. Cisza jest prosta. Byt zawiera się w słowie JESTEM. Ale... jakże trudno doświadczyć tych stanów, jeśli w umyśle tkwi żądza i wyobrażenia, a serce zamknięte na Miłość...
***
Czystość, to najbardziej podstawowy stan bytu i najtrudniejszy w realizacji z uwagi na zaprogramowany umysł.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
