Spokój w umyśle jest możliwy, kiedy istnieje spokój w sercu.
***
Czysty i spokojny umysł odzwierciedla łączność z Ciszą przestrzeni serca. To manifestacja Duszy Najwyższej w człowieku.
***
Pokój umysłu, który wynika z wyboru strefy komfortu jest kruchy, bowiem oparty na mocy umysłu. Tylko umysł wspierany mocą serca uwalnia matryce bólu z podświadomości i umożliwia odczucie wewnętrznej Ciszy - pokoju Duszy Najwyższej w ludzkim sercu.
***
Pokój z poziomu umysłu rozpada się pod wpływem zewnętrznych wyzwań. Pokój z serca, to skutek uwolnienia niskich wibracji z ciała emocjonalnego. Wówczas medytacja integruje nas poprzez Duszę Najwyższą z Oceanem Ducha.
***
Można praktykować medytację i na pewien moment uzyskać spokój umysłu, jednak źródłem realnego spokoju jest zrównoważona przestrzeń serca.
***
Prawdziwie czysty i spokojny umysł nie jest dziełem praktyk, ale manifestacją Ciszy serca, Duszy Najwyższej w sercu człowieka.
***
Widziałam wielu praktykujących i niewrażliwych ludzi. Praktyka powinna wypływać z kochającego serca. Wówczas dopiero praktykujący podąża do jedności ze Światłem. Nasze wybory stanowią informację o realnej wrażliwości, a tym samym otwarciu serca. Widać, słychać i czuć. Kreacja jest najdoskonalszym miernikiem realnego miejsca w rozwoju uczuć wyższych.
***
Nie kontroluj. Twórz bezwysiłkowo. Tylko wtedy możesz dostrzec w sobie obszary niewiedzy czy bólu, które wymagają zmiany. Praktyka często wynika z mechanizmów obronnych. Wówczas nakładasz maskę na rzeczywistość. Budujesz labirynt w umyśle. Wydłużasz drogę do SIEBIE.
***
Jeśli istnieją czynniki, które niszczą Twój wewnętrzny spokój, podziękuj Bogu i zajmij się oczyszczeniem swego Pola Energetycznego z niskich wibracji.
***
Pokój i harmonia, to skutek rozwoju świadomości. Prawdziwy pokój jest wynikiem podniesienia wibracji do Światła. To wiąże się z uwolnieniem blokad z różnych poziomów ludzkiego Pola Energetycznego.
Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska
