Witaj na blogu!

2016 (170)

Rozwój CIV

Każdy człowiek, na pewnym poziomie rozumienia własnej tożsamości, to cały świat, przestrzeń wypełniona pamięcią, wyobrażeniami, uczuciami i odczuciami. Twórcami tej przestrzeni jesteśmy my i wszystko to, czemu zezwalamy na pozostanie w naszej przestrzeni.

Świadomość faktu, że to my jesteśmy twórcami naszej przestrzeni poprzez którą poznajemy, wyrażamy i doświadczamy rzeczywistości, obliguje do odpowiedzialności za wprowadzane do naszego świata informacje.

Informacje te stanowią bazę dla budowania swej tożsamości, a więc warunkują kierunek dalszego rozwoju. Jeśli bezrefleksyjnie z zachłannością upychamy informacje pochodzące z wielu poziomów rzeczywistości, bez selekcjonowania ich, dezorganizujemy swoją przestrzeń i narażamy się na doświadczenie przykrej w odczuciu dezintegracji.

Swoją wydzieloną z Oceanu Ducha tożsamość nazywaną w języku nauki - osobowością, kodujemy w naszym DNA. Nasz fizyczny nośnik - forma funkcjonuje zgodnie z programem, który sami tworzymy w ramach ewolucyjnego wzrastania. Odpowiedzialność za zawartość tej przestrzeni niesie coraz bardziej świadome wybory w kontekście realnego wypracowania cech, które posłużą do realizacji kolejnego doświadczenia. Doświadczenie wynosi wiedzę, wiedza poszerza to, co poznajemy. Jeśli rozwijamy się świadomie, nigdy nie pozostajemy w miejscu nudy i konieczności uciekania od samych siebie.

Czytaj dalej...

Rozwój CIII

Niebo i piekło, czarne i białe, radość i smutek, ekscytacja i nuda... zawsze idą w parze.

Spolaryzowany świat egzystencji w oparciu o zmysły, to wielka skarbnica możliwości doświadczenia, a tym samym poznania tego poziomu.
Warunek podstawowy; by nie zostać zranionym, trzeba bardzo siebie kochać.

Brak miłości własnej naraża istotę na ogrom cierpienia, zwłaszcza w relacjach, jakie oferują bezduszni, bardzo zakochani w swym wybujałym ego, swej "wyjątkowości", osobnicy.

Bez zrozumienia tego, co wybiera ich nienasycona żądza, ciągną po równi pochyłej na poziomy niskich wibracji - energii wielkiego cierpienia, naiwne, często młode i niedoświadczone istoty.

Bardzo łatwo jest zmanipulować na takie praktyki młode, mające problem z szacunkiem do siebie i swego życia istoty. Miłość własna, to obco brzmiące słowa w tej społeczności, choć to równocześnie jedyna realna ochrona przed żądnymi "atrakcji" różnego typu osobnikami.

Zanim zdecydujesz się wejść w bliższe relacje międzyludzkie, obserwuj przedmiot swojego zainteresowania.
Czy czyny obiektu naszego zainteresowania są zgodne ze słowami, którymi nas obdarowuje?
Czy jest zainteresowany naszymi potrzebami, czy jedynie realizacją własnych?
Czy empatyczny stosunek do wszystkich i wszystkiego można dostrzec w działaniu na rzecz innych, czy jest uprawianiem pustosłowia?

Czytaj dalej...

Rozwój CII

Każda istota dla pełni swego wyrażenia posiada ciało emocjonalne. Umiejętność świadomego zarządzania emocjonalnym poziomem życia jest preludium do odczuwania stanu świadomości zwanego szczęściem.

Ciało emocjonalne graniczy w Polu Energetycznym Człowieka z ciałem mentalnym. Jeśli czujesz stabilizację na emocjonalnym poziomie życia, Twoje ciało mentalne emanuje świetlistym spokojem.

Ciało emocjonalne graniczy również z ciałem eterycznym. Naładowane energią ciało eteryczne stabilizuje ciało emocjonalne, stąd ruch, jazda na rowerze, nartach, bieganie ładując pole auryczne, zmniejszają emocjonalny chaos i porządkują emocje.

Kontrolowanie emocjonalnego poziomu życia nie ogranicza możliwości korzystania z daru, którym emocje są. Oznacza optymalne wykorzystanie ich nośnej siły do satysfakcjonującej kreacji.

Emocjonalny chaos utrudnia doświadczanie szczęścia, czyli stanu zarezerwowanego dla wysokich wibracji. Aby odczuwać piękno, błogość i miłość w tęczowych barwach, trzeba uporządkować pracę ciała emocjonalnego.

Spokój w emocjach i klarowność umysłu wyczulają na delikatne energie, które wprowadzają głębiny ekstazy w doświadczeniu.

Czytaj dalej...

Rozwój CI

Każda relacja jest sposobnością poznania siebie.
Każda relacja daje jedyną i niepowtarzalną szansą na wyrażenie naszych odczuć, uczuć, myśli i przekonań.
Każda relacja przynosi wiedzę o miejscu naszego rozwoju w aspekcie miłości, szacunku, współczucia dla innej cząstki Oceanu Ducha.
Każda relacja będąc lustrem dla nas samych, niesie wskazówki dotyczące kierunku dalszego rozwoju, o ile zaakceptujemy edukacyjny jej aspekt.
Błogosławieństwem trudnych relacji jest możliwość odkrywania naszych wewnętrznych ran i ich uzdrowienia, o ile zaakceptujemy edukacyjny aspekt kontaktów międzyludzkich i przestaniemy oskarżać świat za ich powstanie. Zastanówmy się raczej nad wiedzą na bazie której rozwijamy nasze doświadczenie życia, naszymi ukształtowanymi często karmicznie przekonaniami, a także odpowiedzialnością za własne wybory.
Oskarżanie innych za własne niedoskonałości przynosi jedynie brak zrozumienia dla życiowej lekcji i bezproduktywną stagnację. Człowiek staje się niebezpieczny, jeśli nie bierze odpowiedzialności za swoje myśli, uczucia i działanie.

Czytaj dalej...
Subskrybuj to źródło RSS