Polish Polski

Artykuły

Na zdrowie!

. . Opublikowano w Nowa wizja uzdrawiania. Odsłony: 34

Czy potrafisz sobie wyobrazić środowisko naturalne pozbawione odgłosu padającego deszczu, szumu morskich fal czy śpiewu ptaków?
Czy współcześnie żyjący człowiek potrafi realnie skorzystać z wiedzy dotyczącej tonizującej i energetyzującej roli dźwięków?

Mian Tan Sen, muzyk cesarza Akbara z Lahoru, potrafił przez intonację odpowiednich pieśni sprawić, że "drzewa rosły i zakwitały".

Przypisywano mu również umiejętność generowania dźwiękiem pogody najbardziej korzystnej dla płodów na cesarskich plantacjach.
Indyjskie miasto Vrindavan słynie z bosko pięknej zieleni, którą przypisuje się życiodajnej muzyce fletu Kriszny.
Współczesna nauka dowodzi, że rośliny rosną szybciej, gdy nad polami słychać muzykę brzęczących i bzyczących owadów.
Prowadzone od wielu lat eksperymenty udowadniają, że na kiełkowanie, wzrost, zakwitanie, wydawanie owoców oraz ilość nasion wpływają fale dźwiękowe, zwłaszcza dźwięki muzyczne w dolnym zakresie częstotliwości od 100 do 600 Hz.
Skorzystajmy i my z tej cudownej receptury.

Ćwiczenie:

Spróbuj zaobserwować, w jaki sposób muzyka przyrody wpływa na twój nastrój. Gdy będą targać tobą nadmierne uczucia niepokoju, frustracji, złości wykorzystaj muzyczny odgłos wydawany przez płynącą wodę w strumyku, fontannie czy wodospadzie.
Wyobrażaj sobie, że woda obmywa i oczyszcza twoje emocje jak kamyki na dnie strumienia, pozostawiając spokój i ciszę w twoich odczuciach.
Powtarzaj to ćwiczenie, a po pewnym czasie odczujesz ogromną ulgę w podobnych traumatycznych dla ciebie sytuacjach.

Życzę cierpliwości i konsekwencji.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska