Artykuły

Czekają gry nierozegrane

. . Opublikowano w Uzdrawianie przez kreatywność. Odsłony: 10303

"Nareszcie świt zastąpił noc,
Powietrze świeże jak po burzy.
Więc, po co chowasz twarz pod koc?
Dzisiejszy dzień się nie powtórzy.
Czekają gry nierozegrane.


Czekają sny niewypełnione
Czekają wiatry nie schwytane
A każdy woła w Twoją stronę.
Wstawaj szkoda dnia......"

Dwa plus jeden

Kolejne zajęcia warsztatowe w DK Praga. Znany uczestnikom rytuał relaksacyjny, a potem chwila refleksji. Rozmawiamy o powierzchowności życiowych doznań, o pośpiechu i wielkim chaosie myśli towrzyszącym codziennemu ludzkiemu doświadczeniu. Naraz przytaczam słowa znanego przeboju sprzed dwudziestu kilku lat słynnej polskiej grupy wokalnej "Dwa plus jeden".
Choć wśród uczestniczek są osoby, które słyszały nie raz, nie dwa utwór w oryginalnym wykonaniu, na twarzach maluje się konsternacja.
Jak to możliwe, by słuchać i "nie słyszeć", nucić i "nie rozumieć" znaczenia słów?
Często słyszałam ten utwór, ale nigdy go tak nie odebrałam- konstatuje ze zdziwieniem uczestniczka.
Nasze życie jest jak percepcja tej piosenki - mówi inna.
Sama powierzchnia.
Bez satysfakcjonującej "głębi".
Nasz dzień powszedni, to tysiące informacji, którymi zarzucany jest bezustannie umysł - dodaje.
Jak się w tym nie pogubić?
Która jest ważna dla nas?
Co nadaje "głębię" ludzkiego doświadczenia?
Włączam płytę. Z głośnika płynie głos wokalistki .
Proszę uczestników o obserwację swoich odczuć.
Niektóre twarze wyrażają obojętny spokój, na innych błąka się uśmiech lub maluje się zdumienie.
Po twarzy innej płyną łzy.
Ja jako obserwatorka mam wrażenie, że oto bogactwo ludzkich emocji ujrzało światło dzienne.
Urzeka mnie ten widok.
Nagranie dobiega końca.
Co czujesz - rutynowe pytanie przerywa ciszę.
Błogość, spokój, smutek.....padają odpowiedzi.
Co sprawiło, że ten sam tekst nabrał innego wymiaru, dotarł tam, gdzie słowo nie sięga?
Co sprawiło, że otworzyły się przed nami bramy nowego doznania, że nasze doświadczenie nabrało kolorytu, głębi?
Struny gitary, głos wokalistki, a może wszystkie elementy połączone razem i ta szczególna warsztatowa atmosfera?
Myślę, że niezwykle ważna jest umiejętność obserwowania odczuć - wewnętrznego bogactwa, którym dysponuje każdy z nas.
Jeśli pominiemy emocjonalną sferę własnego istnienia, stłumimy emocje, stracimy bardzo istotne narzędzie poznawania rzeczywistości, a co za tym idzie podejmowania trafnych decyzji.
Czym jest pasja mobilizująca do wytężonego działania, jeśli nie połączeniem odczucia z kierunkującą działanie myślą?
Czekają gry nierozegrane, czekają sny niewypełnione... traktują słowa piosenki
Czego potrzebujemy, by rozegrać gry i wypełnić sny?
Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Państwu. 

 

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska