Artykuły

Dziękuję Ci Buddo...

. . Opublikowano w Pieśni Nieba cz.II. Odsłony: 1040

Dziękuję Ci Buddo,
Panie wielkiej mądrości,
Że zapaliłeś w mym Sercu
ŚWIATŁO swojej jasności,
Że złote myśli wlewasz do mojej głowy,
Które mi zapewniają
Twój spokój Buddowy.
Gdy spokojem wewnętrznym jestem wypełniona,
Moja Dusza śpiewa,
Podpowiada mi ona
Przez ODCZUWANIE moje,
Gdzie są
Prawdziwej Rzeczywistości Królestwa Podwoje.

Wolność i Miłość,
Która w Prawdzie gości,
Wskazują drogę do świata Rzeczywistości...
Tam orzeł wysoko szybuje po niebie,

Tam jesteś dla szczęścia,
Dla zła nie ma Ciebie.
Tam z jasnością w umyśle

Wybierasz myśli swoje,
Uruchamiasz działanie
I zamieniasz w doświadczanie.
Gdy Miłość podsuwa myśli do kreacji
Wtedy urzeczywistniasz Siebie Prawdziwego.
Wtedy doświadczasz spełnienia
I wielkiej radości Serca własnego.
Dziękuję Ci Buddo Panie Wielkiej Mądrości,
Że zapaliłeś w mym umyśle
Światło swojej jasności.
Wskazałeś,na czym polegają trudności w kreowaniu,
Miłości Ducha swego
W tym ziemskim ubraniu.
Twa mądrość i współczucie,

Dobroć i umysłu siła,
Niejedną istotę z sideł wybawiła.
Są trzy płomienie prowadzące do życia piekielnego:
Zachłanność, gniew i głupota!!!
To trzy bramy piekła ziemskiego.
Z zachłanności wyrasta wszelkie pożądanie,
Którego niezaspokojenie,

Cierpieniem się stanie....
Kiedy pragniesz kreować
Miłość Serca Twego,
Musisz się pozbyć ziemskich namiętności
Umysłu własnego...
Gniew pochodzi ze złości,
Złość z braku widzenia
Prawdziwej Rzeczywistości swojego istnienia.
Głupota, to niewiedza,
Że świat ten cały powstał z myśli,
Które się zamanifestowały.
Złota myśl Buddy
Prowadzi do złotej kreacji,
A ona się wywodzi
Z Serca /nie umysłu/ realizacji!!!!

"Pieśni Nieba"
Teresa Maria Zalewska