Polish Polski

Artykuły

Podróż przez krainę mądrości

. . Opublikowano w Czarodziejska Myśl. Odsłony: 293

Rozwój człowieka przypomina znaną z wielu kultur starożytnych piramidę schodkową. Szeroka solidna podstawa piramidy przypomina nam o konieczności ukształtowania mocnej, doskonale zharmonizowanej z warunkami otaczającego świata osobowości. Nie powinniśmy jednak uznawać osobowości za trwałą i niezmienną konstrukcję, ale raczej za elastyczny szkielet, podlegający nieustannie odczuwalnym przemianom. Ale czym mamy kierować się przy dokonywaniu kolejnych wyborów?

W jaki sposób dokonuje się ta transformacja?

Podążając ścieżkami kreacji (nieodzownego miernika drogi rozwoju), posiadamy wolną wolę i dwie możliwości: wybór z „programu” wrzuconego do umysłu w trakcie naszego ziemskiego bytowania lub odczucie płynące z intuicji.
Jeśli „usidlił” nas świat postrzegania zmysłowego i nasze pomysły będące bazą dla podjętych działań płyną z tego poziomu percepcji, przemiana naszej osobowości dokonuje się jakby w płaszczyźnie dotychczasowego funkcjonowania, a przekładając to na schemat piramidy, w obrębie schodka stanowiącego jej podstawę. Krótko mówiąc, niezależnie od ilości wykonanych działań, tudzież włożonej w pracę energii, kręcimy się w koło.
Nieważne ile razy zmienimy miejsce zamieszkania czy partnerów, ile zwiedzimy krajów, czy wymiarów bytu, nieistotne o ile zer po jedynce wzrośnie nasz kapitał na koncie bankowym.
Dla naszego rozwoju będzie to oznaczać jedynie bardziej atrakcyjną stagnację.

Rozwój dokonuje się wówczas, gdy inspiracje dla podjętych przez nas działań płyną z intuicyjnego poziomu życia. Odczucia (to język intuicyjnej mądrości) stanowią bazę dla budowania w umyśle określonych wyobrażeń, a następnie uruchamiania działań mających na celu ich wyrażenie. Ostatecznego kształtu tej budowli nie znamy, ale jeśli zaufamy Mądrości wszechświata, która jest źródłem naszych odczuć, będzie nam łatwiej znieść trudy podróży, na którą się zdecydowaliśmy. Nie oznacza to jednak przejażdżki złotą karocą wśród uciech życia codziennego. Rozwój to walka, dzięki której wyżłobione w nas zostają nowe cechy osobowości, na kanwie, których tworzymy nowy, nieznany w doświadczeniu etap własnego życia.

Posługując się schematem piramidy, kreacja z intuicyjnego poziomu warunkuje powstanie nowej osobowości, którą przedstawiamy jako kolejny schodek.
Pierwotna osobowość jest tu silną podstawą, na której budujemy inną wersję siebie, a cisza w nas, doskonałym narzędziem dla docierania do inspiracji z intuicyjnego poziomu.
Jeśli potrafimy wchodzić w ciszę z jednej strony, by docierać do inspiracji z intuicyjnego poziomu, z drugiej zaś potrafimy działać w oparciu o nie, droga rozwoju stoi przed nami otworem. Jednak brak zaufania do własnych odczuć, tłumienie ich bądź lekceważenie na rzecz intelektualnych spekulacji, wiodą do różnorodnych problemów, które zazwyczaj bardzo dotkliwie odczuwamy, a jednocześnie do wydłużenia naszej podróży do kolejnego poziomu urzeczywistnienia.

Nie jestem do końca przekonana czy zdajemy sobie sprawę, czym jest wolna wola. I jak to działa. Kiedyś poznałam kobietę mająca niezwykłe uzdolnienia. Świat Energii stał przed nią otworem. Niestety nie była w stanie zaufać. Wierzyła w świat intelektu i spekulacji. Wolna wola świętą jest. Wybrała i…….pozostała na tym samym poziomie kręcąc się w morzu cierpienia najbliższych sobie istot.

Oczywiście pod wpływem doświadczanego cierpienia dojdzie po pewnym czasie do wyżłobienia nowych cech i samookreślenia na nowo, zawsze jednak pozostaje pytanie, czy nie ma innej niż ból drogi wzrastania?

Na podstawie moich obserwacji wiem, że istnieje droga alternatywna. Potrzebna jest jedynie zmiana optyki widzenia siebie i otaczającego świata.
Cisza, jako podstawa wszelakiego istnienia, jako Ocean Mądrości wypełniony, nieskończoną ilością inspiracji. Jego ukształtowane Formy wydobywając je, kreując i doświadczając, rozwijają się. Podnosząc nieustannie na tej drodze swój energetyczny potencjał, podążają w kierunku poznania Prawdy o swej Pierwotnej Tożsamości.
Jak skorzystamy z wolnej woli, zależy od nas.

P.S. Choć każdy z nas rozwija się na własny rachunek, nie jesteśmy samotnymi wyspami.

Mamy obok siebie wielu sprzymierzeńców. Cudowny brzask rozpoczynającego się dnia, delikatne tchnienie Matki Ziemi, subtelny śpiew ptaka czy słowo kochającego człowieka.
Jesteś kochany i otulany ogromną Miłością. Kluczem do pełnego zamanifestowania Twej potężnej Mądrości jest Miłość. Otwórz się na jej odczuwanie.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska