Artykuły

O Religii

. . Opublikowano w Prorok. Odsłony: 562

A stary ksiądz poprosił, przemów o Religii.

On zaś odrzekł:
Czy mówiłem dzisiaj o czymkolwiek innym?
Czyż nie religią są wszystkie myśli i uczynki?
A także to, co nie jest uczynkiem lub myślą, lecz cudem i niespodzianką wiecznie kwitnącymi w duszy, nawet, gdy dłonie ciosają kamień lub obsługują krosna?

Kto umie oddzielić swą wiarę od swych uczynków lub wyznawane zasady od swej pracy?
Któż umie rozsypać przed sobą godziny mówiąc:” te są dla Boga, a te dla mnie;
te są dla mej duszy a te pozostałe dla mojego ciała”?
Wszystkie twoje godziny to skrzydła, które przemierzają przestrzeń od siebie do siebie.

Ten, kto nosi swą moralność jak odświętny strój niechaj lepiej pozostanie nagi.
Wiatr i słońce nie wydrą dziur w jego skórze.
A ten, kto dba o etykę jedynie, zamyka swój trel słowiczy w klatce.
A przecież pieśń swobody nie przenika przez kraty i druty.
A ten, dla kogo modlitwa jest jak okno – otwierane, lecz także zamykane – nie był nigdy jeszcze w domu swojej duszy, której okna pozostają otwarte od świtu do świtu.

Waszą świątynią i waszą religią jest wasze życie codzienne.
Kiedykolwiek tam wchodzicie zabierajcie ze sobą wszystko.
Weźcie pług i obcęgi, młot i lutnię, rzeczy, które stworzyliście z konieczności lub dla przyjemności.
Bo w zamyśleniu nie wzniesiecie się powyżej tego, co osiągnęliście, ani nie upadniecie niżej niż wasze porażki.

I zabierzcie ze sobą wszystkich ludzi.
Nie możecie, bowiem, unieść się w chwale wyżej niż ich nadzieje lub spaść w upokorzeniu niżej niż ich rozpacz.
Możecie się więc domyślić, że Bóg nie będzie rozwiązywał waszych problemów.
Popatrzcie raczej w górę a zobaczycie jak bawi się z waszymi dziećmi!
I popatrzcie w przestrzeń; zobaczycie Go jak spaceruje w chmurach wyciągając swe ramiona w czasie burzy a opuszczając w deszczu.
Możecie Go także ujrzeć jak uśmiecha się w kwiatach a potem wznosi dłonie i porusza nimi w drzewach.

Khalil Gibran, Prorok - fragmenty