Witaj na blogu!

Rozwój DCVII

Rozwój DCVII

Życie jest zbyt cenne, by tracić czas na "reformowanie" innego człowieka. Tym, kto ma ewoluować jest każdy z nas, zatem warto zainteresować się sobą, własnymi potrzebami i z ogromnej palety informacji wybrać najwłaściwsze dla własnego wzrostu.

Czy dostrzegasz różnicę pomiędzy spostrzeżeniem, a osądem?
Spostrzeżenie, to rzeczowe uwarunkowane przez nasz osobisty filtr stanowisko wobec informacji, bądź zdarzeń. Celem jest kwalifikacja przydatności w osobistej podróży, bądź konfrontacja z posiadanymi zasobami wiedzy.
Dialog skrajnych poglądów może wnieść każdemu uczestnikowi nową wiedzę pod warunkiem, że poziom, z którego czerpiemy wiedzę jest ten sam.
Jeśli jedna strona oferuje informacje płynące z przestrzeni ego, a inna, z poziomu odczuć, dialog jest utrudniony bądź niemożliwy.
Różnice pomiędzy stronami znikną, kiedy wiedza o jedności wszystkich i wszystkiego popłynie z odczucia, a nie jedynie z poziomu wyobrażeń. Choć każda istota jest w swej Pierwotnej Naturze - Boska, jej ekspresja uwidacznia etap rozwoju, do którego realnie dotarła jako uwarunkowana świadomość.
Osąd wynika z niechęci do stanowiska lub sposobu realizacji innego człowieka. Za osądem podąża kara.

Z mojej perspektywy, rozwój, to nieustanna konfrontacja dotychczasowych przekonań z nową wiedzą, nowymi koncepcjami, jednakże bezkrytyczne wchłanianie papki informacyjnej bez rzetelnej analizy pod kątem przydatności dla siebie, to strata czasu.

Budda prosił uczniów, ażeby nie przyjmowali jego słów na wiarę, nie programowali siebie, ale z każdą informacją postępowali jak mądry złotnik z bryłką złota - analizowali wartość pod kątem przydatności.

Jeśli nie rozumiesz toku myślenia interlokutora lub informacji, którą oferuje, pytaj. Jeśli dyskutujesz z osobą, która manifestuje najgłębsze przekonania, zyskasz wiedzę. Jeśli rozmówca identyfikuje się jedynie z wiedzą do której nie dorósł wewnętrznie, odpowiedzią na Twoje pytanie może być agresja, często w tak zwanych białych rękawiczkach. Nie obawiaj się manipulacji, którą zostaniesz obdarowany. Komu brakuje argumentów, nierzadko przykrywa poprzez techniki zarządzania umysłem i uczuciami swoją niewiedzę, zamiast dostrzec w tej sytuacji, możliwość transformacji własnych przekonań.

Za osądem podąża kara. Może być nią dyskredytacja, separacja czy odrzucenie. Nie martw się tym. Zastanów się natomiast nad procedurą, której celem jest pogrążenie przeciwnika (miej świadomość, kim jesteś w oczach osądzającego Ciebie człowieka).

Czym jest według Ciebie, obłuda?

W jaki sposób reagujesz na obłudę czy nieuczciwość?

W jaki sposób obłuda wiąże się z manipulacją, osądem czy dyskredytacją?

Dlaczego samooszukiwanie skutkuje stagnacją w rozwoju?

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Więcej w tej kategorii: « Rozwój DCVI Rozwój DCVIII »
Powrót na górę