Witaj na blogu!

Rozwój DCV

Rozwój DCV

Z mojej perspektywy, człowiek realizujący swój potencjał koncentruje energię psychiczną na jak najpełniejszym wyrażeniu siebie. Poznaje siebie dzięki doświadczeniu, odkrywa własne nieznane oblicze w teatrze życia.
Wspiera wszystko i wszystkich przez najlepszy wybór dla siebie, wybór przez własne serce. Nie oczekuje na oklaski, ani splendory. Nie potrzebuje ich dla dobrego własnego samopoczucia. Nie oczekuje podziwu dla własnych przedsięwzięć, bowiem widzi tę samą mądrość we wszystkim i wszystkich. Żyje wolnością wewnętrzną, co najbardziej boli tych, którzy jej nie czują i często marnują cenne chwile życia na niszczenie tego, czego nie rozumieją, ale w swym wyobrażeniu, a raczej z pozycji wybujałego ego, chcą dostosować do własnych partykularnych potrzeb i interesów. Hipokryzja przybiera różne oblicza, ale bazą dla manifestacji działania hipokryty jest przekonanie o jego własnej nieomylności, a celem, niekoniecznie dzielenie się subiektywnym oglądem rzeczywistości dla poszerzenia wiedzy. Nierzadko bywa nim, zmuszanie innych do uległości wobec indywidualnego światopoglądu traktowanego jako niepodważalna prawda uniwersalna. Konsekwencją braku podporządkowania imaginacjom hipokryty jest gniew i agresja przejawiające się jako osąd, opinia bądź dyskredytacja wyimaginowanego przeciwnika, obliczone na zniszczenie tego, czego zmanipulować nie można.

Szanuj swoje serce i swój wybór. Ty i tylko ty masz prawo decydować o sobie, swoim systemie wartości, swojej ekspresji. Nie obawiaj się tych, którzy za wszelką cenę chcą urosnąć poprzez niszczenie innych. Źródłem ich działania jest zawiść, zazdrość, niespełnienie. Podążaj za światłem własnych potrzeb i prawd, lampy własnej mądrości. Ufaj swemu wyborowi nawet, gdy jego skutek jest odległy od oczekiwań. To cenna lekcja, którą należy traktować edukacyjnie, a wnioski wykorzystać w kolejnym wyborze. Wiedza innych może wesprzeć lub nie, może być źródłem cennych inspiracji lub nie. Identyfikacja z drogą, która należy do innego człowieka, ograbia cię z możliwości doświadczenia swego własnego potencjału, wyrażenia go w swej jedynej i niepowtarzalnej formie.

Celem rozwoju jest odczucie wolności, miłości, niczym nie uwarunkowanej radości, wreszcie Jedności ze wszystkim, co Jest. Mapę realizacji takiego przedsięwzięcia masz we własnym sercu, jego odczuciu. Otwarte serce, to uchylone wrota do inspiracji, których potrzebujesz do własnej, jedynej i niepowtarzalnej podróży. Iluzją jest twierdzenie, że ktoś wie lepiej od ciebie, czego potrzebujesz.

Życie, to proces. Proces, to nieustanna zmiana. Jeśli transformujesz własne przekonania w związku z wnioskami wydobytymi poprzez doświadczenie z poziomu twojej mądrości, kroczysz pewnie i bezpiecznie, choć niekoniecznie po ścieżce usłanej płatkami róż. Poszerzasz w naturalny sposób ogląd rzeczywistości, weryfikujesz swoje miejsce i wybierasz opcjonalnie. Budujesz zaufanie do siebie. Aby zrealizować swój potencjał, ufność dla własnych odczuć i wyborów, to priorytet.

W konfrontacji z rzeczywistością obserwuj siebie, swoje uczucia, swoje myśli i przekonania. Tym, co realnie możesz zmienić jesteś Ty sam. Szkoda czasu i energii na manipulowanie innymi. Nawet, jeśli uzyskasz swój cel - ich spolegliwość, będzie to pyrrusowe zwycięstwo, chwila iluzji. Odejdą, jeśli znajdą nową furtkę, nowe zabawki.

Czego można oczekiwać od ludzi, których żądze nie zostaną zaspokojone?
Z moich obserwacji, całej gamy reakcji, od gniewu czy wściekłości począwszy na agresji i niszczeniu poprzez nikczemne, wyrafinowane metody skończywszy. Co niszczą? W ich przekonaniu Ciebie, a naprawdę ujawniają jedynie swój ogląd rzeczywistości, własne cechy osobowości, preferencje i priorytety, które twoja postawa niezależności wydobyła na światło dzienne. Wyobrażenie o tobie, które stanowi źródło ataku, niewiele ma wspólnego z tobą, ale określa zawartość ich świata, tego, kim na danym etapie rozwoju realnie są. Nie przejmuj się więc osądem czy opiniami. Popatrz oczami wiedzy i Miłości, aby wydobyć z własnego serca uzdrawiające ciebie i innych, współczucie.

Pozdrawiam
Teresa Maria Zalewska

Więcej w tej kategorii: « Rozwój DCIV Rozwój DCVI »
Powrót na górę